Komendant policji z Uttarkashi, Arpan Yaduvanshi, przekazał agencji Reutera, że do tej pory stwierdzono śmierć 18 osób. Czworo pasażerów odniosło rany, los ośmiu osób jest nieznany.

Według indyjskiej policji, do wypadku doszło w pobliżu miejscowości Damta w dystrykcie Uttarkashi, na pogórzu Himalajów Wysokich.

Czytaj więcej

Katastrofa kolejowa w Niemczech. Wagony wypadły z torów, zginęli ludzie

- Autokar jechał z dystryktu Panna w stanie Madhya Pradesh do Jamunotri - poinformował jeden z funkcjonariuszy. Pojazdem podróżowało 29 osób.

Minister spraw wewnętrznych Amit Shah oświadczył, że rozmawiał o wypadku z szefem lokalnych władz. Zapewnił, że trwa akcja ratunkowa, a ranni zostali przetransportowani do szpitala.

Według indyjskich mediów, pasażerowie udawali się na pielgrzymkę, a w wypadku zginęły 22 osoby.