Do zderzenia zarejestrowanego w Danii statku Karin Hoej i zarejestrowanego w Wielkiej Brytanii Scot Carrier w doszło w poniedziałek ok. godz. 3:30 czasu lokalnego na wodach między szwedzkim portem Ystad a duńską wyspą Bornholm. Według relacji szwedzkich służb morskich, po kolizji z wody słychać było wołania o pomoc.

Duńska jednostka szybko przewróciła się do góry dnem. Załogę statku stanowiły dwie osoby - odnaleziono ciało jednej z nich.

Czytaj więcej

Zderzenie dwóch frachtowców na Bałtyku. Los jednej załogi jest nieznany

Szwedzka prokuratura oświadczyła, że w związku ze sprawą wszczęto wstępne dochodzenie w sprawie możliwych przestępstw: rażącego zaniedbania w ruchu morskim, nieumyślnego spowodowania śmierci oraz pełnienia obowiązków służbowych na morzu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego.

Śledczy dodali, że członkowie załogi brytyjskiego statku - Brytyjczyk i Chorwat - zostali zatrzymani. Z uwagi na dobro śledztwa nie przekazano dodatkowych szczegółów.

"Zgodnie ze standardowymi procedurami (...) wszyscy członkowie załogi Scot Carrier zostali przebadani na obecność narkotyków i alkoholu, u dwóch zgodny z prawem limit został przekroczony" - oświadczyła w poniedziałek firma Scotline, do której należy frachtowiec Scot Carrier.