materiały prasowe

Dzisiaj żaden pracodawca nie odważy się na obniżki płac-wynika z ogłoszonego w piątek badania International Business Report prowadzonego przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton. Aż 59 proc. ankietowanych przez nią średnich i dużych firm planuje w przyszłym roku dać pracownikom podwyżkę.

To rekord w 13-letniej historii tego badania, i to znaczący. Dotychczas najwyższy wynik odnotowano w 2018 r., gdy wzrost średniego poziomu płac w nowym roku zapowiadało 42 proc. firm. Teraz plany podwyżkowe na kolejny rok ma o połowę więcej pracodawców niż rok wcześniej (39 proc.), gdy w prognozach na 2021 r. pojawiały się również zapowiedzi obniżania wynagrodzeń (6 proc.). Teraz żadna z badanych firm takiego kroku nie przewiduje.

Czytaj więcej

Giełdowe spółki dopieszczają menedżerów. Zarobki wciąż rosną

Zdaniem ekspertów Grant Thornton, rekordowa może być wysokość przyszłorocznego wzrostu płac- sięgająca nawet 13 proc. Firma obliczyła ten poziom podwyżek na podstawie swojego wskaźnika, obrazującego ogólną skłonność firm do podwyżek, który w ostatnich latach bardzo dobrze korelował z danymi GUS o wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw (wykres poniżej).

- Jeśli podobnie będzie w 2022 roku, możemy spodziewać się skokowego wzrostu dynamiki wynagrodzeń. To znaczy sięgnie ona – w ujęciu nominalnym – poziomu około 13 proc. rocznie- twierdzi Jacek Kowalczyk, dyrektor marketingu i PR w Grant Thornton. Zastrzega jednak, że realny wzrost będzie, co najmniej o połowę niższy, jeśli sprawdzą się prognozy dotyczące 5-7 proc. inflacji w 2022 roku.

Czytaj więcej

Efekt inflacji. Zaczynamy szukać pracy i chodzić po podwyżkę

Skala planowanych podwyżek jest związana również z wyższymi niż przed pandemią planami dotyczącymi wzrostu zatrudnienia- 36 proc. badanych przez Grant Thornton średnich i dużych firm przewiduje w 2022 r. wzrost zatrudnienia (wobec 24 proc. przed rokiem) a do 12 proc., czyli o 5 pkt. proc zmalał odsetek tych, które zamierzają je zmniejszać.

Jak komentuje Monika Smulewicz, partner w Grant Thornton, deklaracje pracodawców dotyczące wzrostu zatrudnienia i wynagrodzeń to optymistyczne dane dla prognoz makroekonomicznych dla polskiej gospodarki. Dla samych pracodawców to jednak zapowiedź tego, że przyszły rok będzie trudny – zarówno w obszarze finansowym (rosnące koszty pracy), jak też kadrowym (duża liczba rekrutacji przy ograniczonej liczbie kandydatów).

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Czytaj więcej

Niskie płace w górę najszybciej. Ile naprawdę zarabiają Polacy