Romuald Ajchler: Afery SLD to był pikuś
Nie jestem taki prędki, żeby porzucać jedną partię dla drugiej. Muszę mieć ważne argumenty za przejściem. Na każdym spotkaniu musiałem wyjaśniać, dlaczego...
Z Orbánem i Salvinim? A dlaczego nie?
Nie histeryzuję, gdy Kaczyński i Morawiecki rozmawiają z Orbánem i Salvinim, nawet jeśli Włoch wydaje mi się krzykliwym demagogiem, a Węgier – potencjalnym...