Polityk Konfederacji powiedział na konferencji prasowej, że jako poseł i członek komisji obrony narodowego otrzymuje w ostatnich dniach sygnały o "nielegalnych, bo nieformalnych, a zatem pozbawionych podstawy prawnej" naciskach na żołnierzy Wojska Polskiego, funkcjonariuszy innych służb mundurowych, pracowników administracji oraz systemów edukacji i ochrony zdrowia dotyczących szczepień przeciw COVID-19.

- Sprawy takie jak korzystanie bądź niekorzystanie z jakichkolwiek usług, procedur medycznych, środków, medykamentów, to sprawy, które w naszym kręgu cywilizacyjnym, w kontekście prawnym i obyczajowym zawsze należały do sfery prywatności, zawsze podlegały indywidualnej decyzji pacjenta w nieskrępowanym, niezakłóconym kontakcie z lekarzem - oświadczył.

Grzegorz Braun ocenił, że uzależnianie dostępu do rozwoju kariery lub nauki żołnierzom, policjantom, nauczycielom czy lekarzom od tego, czy poddadzą się oni szczepieniu jest bezprawne.

- Stanowczo potępiam te praktyki, a jako kandydat na prezydenta Rzeszowa niniejszym uroczyście deklaruję, że do żadnych tego typu praktyk nie dopuszczę, o ile to będzie w mojej mocy, a jeśli zostanę o nich poinformowany dołożę wszelkich starań i podejmę wszelkie możliwe działania, by tego typu praktyki powściągnąć, ukrócić, wyeliminować - oświadczył poseł.

"W Rzeszowie nie będzie segregacji sanitarnej"

- Tu, w Rzeszowie, nie będzie segregacji sanitarnej, nie będzie dzielenia obywateli na lepszych i gorszych, nie będzie dyskryminacji urzędowej, nie będzie wykluczenia z przestrzeni publicznej ludzi na podstawie takiego barbarzyńskiego kryterium jak korzystanie bądź niekorzystanie z pewnego rodzaju usług medycznych - zaznaczył.

Braun mówił, że - abstrahując od kwestii skuteczności szczepionek - na gruncie prawa nie można do przyjmowania ich zmuszać "pod groźbą przetrącenia kariery szkolnej, akademickiej, urzędowej, wojskowej, policyjnej, służbowej".

- Jako kandydat na prezydenta miasta stwierdzam: nie na mojej wachcie, nie za mojego urzędowania. Nie będzie tutaj segregacji i nie będzie dyskryminacji ze względu na kryteria, których samo ujawnianie wiąże się z łamaniem tajemnicy lekarskiej, z naruszeniem prawa do prywatności, prawa do niebycia poddawanym eksperymentom medycznym, prawa do normalnego życia. To jest moja wyborcza deklaracja - oświadczył Braun.

"Prawo ma być w Rzeczypospolitej przestrzegane"

Kandydat zapowiedział, że we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie poda przykłady "pożałowania godnych, wołających o pomstę do nieba i dopominających się również prokuratora praktykach, z którymi mają do czynienia polscy żołnierze" w związku ze szczepieniami przeciw COVID-19.

Zaznaczył przy tym, że szczepień tych nie ma na liście szczepień obowiązkowych w Wojsku Polskim.

- Wiem, że dzisiaj w wielu polskich jednostkach żołnierze, którzy nie poddali się temu eksperymentowi medycznemu nie tylko nie pojadą już na misje zagraniczne (...), ale nie pojadą już na zwykłe ćwiczenie poligonowe, ponieważ w niektórych jednostkach - i podam tego przykłady - wydzielono osobne pododdziały dla niezaszczepionych, stworzono kąciki dla trędowatych, wydzielono miejsca, podzielono korytarze parawanami - zaszczepieni na prawo, niezaszczepieni na lewo. To są fakty, o których opinia publiczna nie jest informowana - mówił Grzegorz Braun.

- Nie lękajcie się dopominać o przestrzeganie prawa. Prawo ma być w Rzeczypospolitej, ze szczególnym uwzględnieniem miasta Rzeszowa, przestrzegane. Nie pozwólcie wmówić sobie, że pod jakimikolwiek pretekstami wolno zawiesić działania konstytucji, ustaw, kodeksów, regulaminów wojskowych, policyjnych, służbowych, administracyjnych. Kto by to uczynił, sam stanie się przestępcą - powiedział poseł Konfederacji.