Jak podaje Polskie Radio, samolot leciał do Niemiec. Na jego pokładzie było 50 osób. 

– Maszyna, która rozpoczęła lot do Frankfurtu, zawróciła nad Śląskiem, bo nie mogła schować podwozia – powiedział rzecznik małopolskiej policji, młodszy inspektor Sebastian Gleń. 

Jak podaje Polskie Radio, służby ratownicze zostały postawione w stan najwyższej gotowości.

Na szczęście żaden z pasażerów nie ucierpiał, a samolot bezpiecznie wylądował na pasie w Balicach. - Lotnisko jest otwarte, operacje odbywają się bez zakłóceń - poinformowano na Twitterze krakowskiego lotniska. 

Ustalane są przyczyny zdarzenia. Jak informuje RMF FM, powodem mógł być podejrzany zapach w kabinie samolotu. Rzecznik lotniska oraz przewoźnik nie skomentowali jednak tych doniesień.