Pożar wybuchł o 1.30 czasu lokalnego.

Z ogniem walczy około 150 strażaków.

Media informują o wielu ofiarach, ale liczba poszkodowanych nie jest jeszcze znana.

Służby ratunkowe obawiają się, że może być wiele ofiar. Oficjalnie w 26-piętrowym budynku zameldowanych było 50 rodzin, ale wiele pięter zajmowali nielegalnie bezdomni.

Według świadków ogień pojawił się na 3 piętrze, a następnie szybko rozprzestrzenił się na wyższe poziomy.