W obchodach uczestniczył prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oraz inni politycy tej partii, w tym premier Mateusz Morawiecki.

Jak informuje Polskie Radio, w bazylice archikatedralnej na Starym Mieście wieczorem odprawiona została uroczysta msza w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. Przewodniczył jej proboszcz Bogdan Bartołd, a kazanie wygłosił ksiądz Sylwester Jeż. - To była powinność, którą wypełniali ze względu na swój patriotyzm. Jechali razem, mimo, że pewnie nie raz się ze sobą kłócili inaczej patrząc na dobro naszej ojczyzny - mówił ksiądz Sylwester Jeż.

Część uczestników uroczystości dodatkowo chciała uczcić pamięć ofiar i pomodlić się przed pomnikiem smoleńskim znajdującym się na Placu Piłsudskiego.

Od ósmej rocznicy katastrofy smoleńskiej, nie są organizowane marsze pamięci. Jak powiedział wówczas Jarosław Kaczyński, odbyło się 96 marszów, tyle ile ofiar katastrofy. Same obchody jednak trwają.

Przed południem, w intencji ofiar odprawiono mszę w warszawskim kościele seminaryjnym. Część polityków Prawa i Sprawiedliwości złożyła kwiaty przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. przy Placu Piłsudskiego - podaje Polskie Radio.