"Jest dla mnie ważne, abym mogła występować zarówno w Izraelu, jak i Palestynie i traktować wszystkich moich fanów równo" - napisała na Twitterze Del Rey.

Del Rey była wcześniej krytykowana za to, że zdecydowała się wystąpić na Meteor Festival, wbrew apelom o bojkot Izraela w związku z sytuacją w Strefie Gazy. Del Ray tłumaczyła wówczas, że występując w Izraelu "nie wyraża zaangażowania w politykę", tak jak występując np. w Kalifornii nie udziela automatycznie poparcia władzom USA. 

Tydzień temu piosenkarka napisała na Instagramie, że odwiedzi również Palestynę.

Teraz jednak pisze, że - jak się okazało - nie jest w stanie zorganizować koncertu w Palestynie w tak krótkim czasie, dlatego zdecydowała się przełożyć występ w Izraelu.

Występ na Meteor Festival miał być pierwszym występem Del Ray w Izraelu od czasu, gdy w 2014 roku odwołała koncert ze względu na walki jakie latem tego roku toczyły się w Strefie Gazy między Izraelem a Hamasem.

"Chcemy podziękować Lanie Del Rey za to, że wybrała nas do cyklicznego robienia wokół siebie hałasu" - skomentowali decyzję piosenkarki organizatorzy festiwalu. Podkreślili również, że Del Rey odwołała koncert z powodu, który "nie był wcześniej podnoszony".