Demokratyczni senatorzy Elizabeth Warren i Edward Markey wysłali w poniedziałek list ws. wybuchów w Massachusetts, aby uzyskać odpowiedzi od szefów Columbia Gas - firmy obsługującej społeczności Lawrence'a, Andover i North Andover - oraz NiSource, spółki macierzystej Columbia Gas.

"Federalna administracja ds. bezpieczeństwa rurociągów i materiałów niebezpiecznych poinformowała, że ciśnienie w systemie Columbia Gas powinno wynosić około 0,5 funta na cal kwadratowy (PSI), ale odczyty w obszarze osiągnęły co najmniej 6 PSI - co daje dwanaście razy wyższe ciśnienie niż to, do jakich system był przygotowany" - czytamy w liście.

Tak wysokie ciśnienie zostało zarejestrowane w sterowni Columbia Gas w Ohio - dodali senatorowie w swoim liście, domagając się odpowiedzi najpóźniej do środy.

Więcej o wybuchach: Seria eksplozji w Massachusetts. "Jak strefa wojenna"

"Żądamy przekazania informacji, które mogłyby pomóc Amerykanom zrozumieć, dlaczego doszło do tej strasznej katastrofy. Czy firma była wystarczająco przygotowana, aby zareagować na taki incydent? I jak możemy zapobiec podobnej tragedii w przyszłości? - pytają senatorowie.

W ostatni czwartek w dziesiątkach eksplozji i pożarów, do których doszło w trzech miejscowościach w stanie Massachusetts, zginęła jedna osoba a ponad 20 zostało rannych. Awaria dotknęła ok. 8600 odbiorców gazu - wielu z nich musiało na kilka dni ewakuować się z domów, dopóki nie usunięto bezpośredniego zagrożenia wybuchem, a wielu z nich nie będzie miało gazu jeszcze przez wiele tygodni, z powodu zniszczonej infrastruktury.

Dowiedz się więcej: Mieszkańcy Massachusetts wracają do domów po serii wybuchów gazu

Eksplozje są objęte śledztwem National Transportation Safety Board. Prezes NTSB Robert Sumwalt powiedział, że dochodzenie dotyczy m.in. czujników ciśnienia podłączonych do linii gazowej, która została wycofana z eksploatacji na krótko przed wybuchami.