Katastrofy

USA: Mieszkańcy Massachusetts wracają do domów po serii wybuchów gazu

AFP
Mieszkańcom trzech społeczności w stanie Massachusetts pozwolono w niedzielę wrócić do swoich domów po serii eksplozji gazu, do których doszło w czwartek wieczorem. W pożarach, które strawiły dziesiątki budynków, zginęła jedna osoba.

W czwartek wycieki gazu ziemnego, które zostały spowodowane zbyt wysokim ciśnieniem w rurach, wywołały serię eksplozji i pożarów w Andover, North Andover i Lawrence - społecznościach na północny zachód od Bostonu. Lokalni urzędnicy nakazali mieszkańcom około 8 tysięcy domów i firm ewakuację. Odcięto też elektryczność, aby zapobiec dalszym pożarom.

Więcej o wybuchach: Seria eksplozji w Massachusetts. "Jak strefa wojenna"

Był to największy w USA wypadek z gazem ziemnym pod względem liczby związanych z nim budynków od 2010 roku. Wówczas linia międzystanowa, obsługiwana przez Pacific Gas i Electric Co, pękła w San Bruno w Kalifornii, niszcząc 38 budynków, uszkadzając kolejne 70 i zabijając osiem osób.

Columbia Gas of Massachusetts, firma, która świadczyła usługi w dotkniętych incydentem społecznościach, odmówiła komentarza w niedzielę. Spowodowało to domysły, że federalni śledczy zdecydują o wszczęciu śledztwa w tej sprawie.

NiSource Inc (NI.N), spółka-matka Columbia Gas, założyła w Lawrence centrum telefoniczne i biuro, aby przyjmować roszczenia mieszkańców z tytułu szkód majątkowych i kosztów związanych z pożarami i ewakuacją.

- Nic nie wskazuje na to, że ktoś zrobił to celowo - powiedziała w piątek rzeczniczka straż pożarnej Jennifer Mieth. Dodała, że ??FBI pozostanie zaangażowane w sprawę, dopóki Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), która prowadzi śledztwo, nie określi, co spowodowało wycieki.

Służby komunalne pracowały przez cały weekend, aby ukończyć kontrole i sprawdzić gazomierze w domach i budynkach na obszarach dotkniętych katastrofą. Następnie stopniowo zaczęto przywracać energię elektryczną.

Źródło: rp.pl/ Reuters

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL