Informacja pojawiła się po niedzielnych wydarzeniach na wodach cieśniny, kiedy trzy okręty ukraińskie - "Berdiańsk", "Nikopol" i "Yani Kapu" zostały przejęte przez Rosjan na wodach Cieśniny Kerczeńskiej. Wcześniej miały zostać ostrzelane. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał parlament do poparcia decyzji Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony o wprowadzeniu stanu wojennego. W poniedziałek w sprawie incydentu na Morzu Czarnym zbierze się także Rada Bezpieczeństwa ONZ.

W związku z incydentem Rosja zablokowała tymczasowo Cieśninę Kerczeńską.

Teraz dyrektor generalny Krymskich Portów Morskich, Aleksiej Wołkow powiedział Tass, że zgoda na pływanie przez cieśninę statków cywilnych została wydana ok. 4 nad ranem. Statki już pływają przez Cieśninę.

Zarówno Rosja, jak i Ukraina domagały się pilnego zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z incydentem. Rada ma zebrać się w poniedziałek.

UE wzywa obie strony do deeskalacji sytuacji.

Z kolei rzeczniczka NATO poinformowała, że Sojusz "w pełni wspiera ukraińską suwerenność i integralność terytorialną, w tym prawo do żeglugi po wodach terytorialnych Ukrainy".