Reklama

Rosja po trzech dniach przyznała: Płonął okręt atomowy

Rosja, po trzech dniach przyznała, że okręt podwodny, na którym w poniedziałek wybuchł pożar, był okrętem atomowym - informuje Reuters.

Aktualizacja: 04.07.2019 10:52 Publikacja: 04.07.2019 10:38

Rosja po trzech dniach przyznała: Płonął okręt atomowy

Foto: AFP

arb

Prezydent Rosji Władimir Putin ujawnił w czwartek po raz pierwszy, że ściśle tajny okręt podwodny AS-12 określany jako "Łoszarik", jest okrętem z napędem atomowym.

Czytaj także:

Tajemnicza katastrofa: Elita rosyjskiej floty zginęła

Władze Rosji były wcześniej oskarżane o próbę ukrycia szczegółów dotyczących wypadku, w którym zginęło 14 wysokich stopniem marynarzy w czasie tajnej misji badawczej prowadzonej na dnie morza w rejonie Arktyki.

Ministerstwo obrony Rosji przyznało, że do pożaru doszło w poniedziałek, ale poinformowało o nim dopiero we wtorek. Do czwartku nie było jasne, czy okręt miał napęd atomowy na pokładzie mimo dużego zainteresowania Norwegii tym tematem, w związku z możliwym zagrożeniem skażenia wód w pobliżu granic tego kraju.

Reklama
Reklama

W czwartek minister obrony Rosji Siergiej Szojgu poinformował Władimira Putina, że "reaktor atomowy jednostki jest całkowicie odizolowany" i nie wymaga obsługi ze strony członków załogi". - Wszystkie niezbędne środki bezpieczeństwa zostały podjęte, aby chronić reaktor, który jest całkowicie sprawny - powiedział Putinowi Szojgu, cytowany przez Kreml.

Pożar miał wybuchnąć w części okrętu podwodnego, w której znajdują się akumulatory.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama