Merapi jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanów w Indonezji. W wyniku serii erupcji tego wulkanu w 2010 roku zginęło ponad 350 osób - przypomina Reuters.

Teraz w rejonie wulkanu wprowadzono czerwony alarm dla samolotów. Chmura pyłu wyrzuconego przez wulkan przesuwa się na północ.

Międzynarodowe lotnisko w Surakarcie zostało tymczasowo zamknięte o 9:25 czasu lokalnego (3:35 czasu polskiego) - podała Indonezyjska Dyrekcja Generalna Lotnictwa Cywilnego (DGCA).

Lokalna agencja reagowania kryzysowego apeluje do mieszkańców Jawy, aby nie zbliżali się do wulkanu na odległość mniejszą niż 3 km.

Miasto Surakarta znajduje się ok. 30 km od wulkanu.

Wzmożoną aktywność wulkanu Merapi obserwuje się od 2018 roku.

Wtorkowa erupcja trwała 8 minut. Kolejne erupcje nie są wykluczone - podaje Reuters.