W opublikowanym spocie, kandydat w wyborach prezydenckich Szymon Hołownia mówi o "walce o każde drzewo, a nie o jedno".

W tle pojawia się brzoza, a na następnym ujęciu wypuszczony w powietrze papierowy samolot. Część internautów zarzuciła Hołowni, że kpi w ten sposób z katastrofy smoleńskiej.

– To jest nawiązanie do Janusza Palikota, jego środowiska politycznego, Ruchu Palikota, w tym najgorszym wydaniu. Ten spot jest właśnie taką kopią tego, co robił Janusz Palikot kilka lat temu w Polsce. Janusza Palikota już nie ma w świecie politycznym i mam nadzieję, że Szymon Hołownia tak samo skończy – mówił w TVP Info rzecznik prezydenta.

- To jest zimna kalkulacja zaplecza politycznego Szymona Hołowni. To jest oczywiste, że na to zaplecze pana Hołowni liczy. Odwołując się do tego elektoratu który katastrofę smoleńską obśmiewał, który po 10 kwietnia stał niedaleko Pałacu Prezydenckiego z piwem w rękach – powiedział Błażej Spychalski.

Rzecznik Andrzeja Dudy wypowiadał się także na temat sędziego Pawła Juszczyszyna. - Mam takie przekonanie graniczące z pewnością, że on jest dzisiaj tak naprawdę sędzią celebrytą, a nie sędzią sądu powszechnego RP - ocenił.

– Nie może być tak, że sędziwie podważają obowiązujące w Polsce prawo. Są od tego, żeby to prawo stosować, na jego podstawie rozstrzygać, ale nie są od tego, by weryfikować, co jest, a co nie jest prawem w Polsce – dodał.