Reklama

Michał Szułdrzyński: Karawana absurdów, czyli jak PiS wybory prezydenckie organizował

Prawo i Sprawiedliwość liczy chyba na to, że nikt nie połapie się już na kolejnych zmianach w przepisach wyborczych. Bo samo sobie codziennie przeczy kilka razy.
„Zabawa wyborami stanowi śmiertelne zagrożenie dla reputacji Polski” - pisze Paweł Kowal

„Zabawa wyborami stanowi śmiertelne zagrożenie dla reputacji Polski” - pisze Paweł Kowal

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Zaczęło się jeszcze w marcu, gdy pewnej nocy do przepisów wprowadzono możliwość głosowania korespondencyjnego dla osób starszych lub chorych na COVID-19, choć trzy lata wcześniej PiS radykalnie ograniczył taką możliwość, twierdząc, że to furtka do oszustw i fałszerstw na wielką skalę. Oczywiście pandemia czyli zewnętrzne okoliczności, niezależne od polityków, sprawiają, ze trzeba czasem zmienić poglądy. I nie ma w tym nic nagannego. Tylko trzeba to powiedzieć wprost, a nie udawać, że nic się nie stało. PiS jednak uznał, że tylko słaby się tłumaczy i brnął w kolejne ustawy.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama