"Ponowny wybór sojusznika rządu, Andrzeja Dudy, który zmierzy się z liberalnym prezydentem Warszawy, Rafałem Trzaskowskim w dogrywce jest kluczowe dla rządzącego (Polską) nacjonalistycznego PiS jeśli chodzi o wdrażanie jego konserwatywnej agendy, obejmującej reformy, które - zdaniem UE - podważają niezależność sądownictwa w Polsce.

Prezydent (w Polsce) ma prawo wetować ustawy i Trzaskowski, kandydat największej partii opozycyjnej z centrowej Platformy Obywatelskiej zapowiedział zastopowanie reform, które jego zdaniem niszczą demokrację.

Duda był długo postrzegany jako wyraźny faworyt do wygrania wyborów, ale niektóre ostatnie sondaże pokazywały, że Trzaskowski może wygrać drugą turę - pisze Reuters.

Czytaj także:

Andrzej Duda wygrywa I turę wyborów prezydenckich

Z kolei Associated Press w depeszy o wyborach w Polsce pisze, że od wyniku II tury wyborów prezydenckich zależy czy "popierająca (prezydenta) nacjonalistyczna partia, PiS, zachowa niemal pełen monopol na władze polityczną w Polsce".

AP odnotowuje, że PiS "był w konflikcie z UE w kwestii praw dających (mu) kontrolę nad najważniejszymi sądami i kluczowymi ciałami władzy sądowniczej, co blok 27 państw (UE) potępił jako niszczenie demokratycznych wartości europejskich".

W depeszy AP czytamy, że II tura może być trudna dla prezydenta ponieważ "wielu wyborców opozycyjnych prawdopodobnie zjednoczy się przeciwko niemu".

"Kampania Dudy skupiła się na obronie tradycyjnych wartości w większości katolickim społeczeństwie i obietnicach podnoszenia poziomu życia do poziomu w Europie Zachodniej" - pisze AP. Agencja zauważa też, że prezydent Duda przyjął stanowisko przeciwne małżeństwom jednopłciowym oraz "potępił ruch LGBT jako groźną 'ideologię'".

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

"Trzaskowski obiecał utrzymać popularne programy wydatków socjalnych przy jednoczesnym zobowiązaniu do odbudowy norm konstytucyjnych" - czytamy w depeszy.