PKW podała dane z 87,16 proc. komisji wyborczych - po podliczeniu tych głosów Andrzej Duda uzyskuje 45,24 proc. oddanych głosów, Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej - 28,92 proc.

Mimo tak dużej przewagi prezydenta Dudy nad prezydentem Warszawy przewodniczący PO ocenił, że "druga tura nie jest rozstrzygnięta".

- Większość wyborców opowiada się za zmianą. Ciężka praca przed nami. Jeśli prezydent nie wygrywa w I turze to znaczy, że wyborcy go nie chcą - mówił Budka.

Przewodniczący PO wyraził przekonanie, że Trzaskowski może przekonać do siebie np. wyborców Krzysztofa Bosaka. - Widzę szansę na pozyskanie wyborców wolnościowych w kwestiach związanych z podatkami, wolnością gospodarczą - mówił. 

Budka zapowiedział też, że "będzie rozmawiał z każdym kontrkandydatem" Trzaskowskiego jeszcze w poniedziałek, aby "pogratulować wyniku, podziękować za rywalizację".

Pytany o rozmowy z Szymonem Hołownią na temat poparcia w II turze Trzaskowskiego Budka podkreślił, że trzeciemu w wyborach kandydatowi "zaproponuje przede wszystkim zmianę".

Na pytanie czy rozważa zaoferowanie Hołowni poparcia Platformy Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Warszawy, gdyby Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie, Budka odpowiedział, że "nie będą rozmawiać o żadnych stanowiskach".

- Nie podejrzewam, by Szymon Hołownia chciał czymkolwiek handlować. Możemy się różnić, ale wartości wyznajemy takie same - podkreślił.

Budka zapewnił też, że Platforma Obywatelska "nie ma wrogów po stronie opozycji". - Wiemy, gdzie jest nasz przeciwnik - dodał.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM