- PKW stwierdza, że żadna z obwodowych komisji wyborczych nie podjęła uchwały w sprawie przedłużenia głosowania, zatem cisza wyborcza zakończyła się o godz. 21:00 - powiedział przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

- Powszechne wybory prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r., które odbyły się w cieniu pandemii, zakończyły się sukcesem frekwencyjnym. Dziękujemy za to milionom wyborców, którzy uczestniczyli w akcie głosowania - oświadczył.

Zwracając się do członków komisji wyborczych Sylwester Marciniak zaapelował o rzetelne i sprawne ustalenie wyników głosowania. - Wiem, że są zmęczeni, ale jeszcze trzeba kilka godzin ciężko pracować - dodał.

Sylwester Marciniak poinformował, że kolejna konferencja PKW odbędzie się po otrzymaniu i sprawdzeniu przez PKW protokołów od wszystkich okręgowych komisji wyborczych, ustaleniu wyniku głosowania na kandydatów i podjęciu uchwały w sprawie wyniku wyborów na prezydenta.

- Terminy, które wcześniej były określone, że w poniedziałek o godz. 10:00, 13.30 itd. o tyle są nieaktualne, że uprzedzimy media co najmniej godzinę przed terminem konferencji, kiedy otrzymamy protokoły z wszystkich obwodowych komisji wyborczych i kiedy podejmiemy uchwałę o wyniku głosowania - mówił szef PKW.

Marciniak poinformował, że do godz. 18 stwierdzono 451 przestępstw i wykroczeń związanych z wyborami. - Prawie połowa to wykroczenia związane z uszkodzeniem ogłoszenia, 226, czy też naruszeniami ciszy wyborczej - powiedział.

Na konferencji padło pytanie, czy liczenie głosów za granicą nie opóźni momentu podania wyników wyborów. - Przypominam, że ustawa szczególna z 2 czerwca przewiduje, że jeżeli chodzi o protokoły głosowania z obwodów za granicą, maksymalnie czekamy 48 godzin od zamknięcia lokali wyborczych, czyli jest to termin - wtorek godzina 21.00 i jeszcze w zależności teraz którego czasu lokalnego, maksymalnie 23.00 - odparł Marciniak.

Sytuacja z pierwszej tury, gdy czekano na wyniki z Wielkiej Brytanii, ma się nie powtórzyć.

- Nie jest wykluczone, że być może w poniedziałek uda nam się podać ostateczne wyniki głosowania w skali Polski i zagranicy, i podejmiemy uchwałę w sprawie wyboru prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - zadeklarował Marciniak.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak mówiła, że gdy PKW otrzymywała informacje przed konferencją, największy problem był w chorwackim Splicie, gdzie głosowanie mogło trwać jeszcze sześć godzin. Pietrzak dodała, że ponieważ wyborcy w Splicie głosują osobiście, nie korespondencyjnie, liczenie głosów będzie szybsze.