Według badania late late poll opublikowanego przez Ipsos ok. 2 w nocy na Andrzeja Dudę zagłosowało 51 proc. wyborców, a na Rafała Trzaskowskiego - 49 proc.

Przy prognozowanej frekwencji na poziomie 67,9 proc. oznacza to, że na obecnego prezydenta głos oddało ponad 10 mln Polaków.

Dworczyk ciesząc się z dużego poparcia dla prezydenta przyznał jednocześnie, że "Polska jest dzisiaj podzielona i politycy powinni zrobić wszystko, aby temperaturę sporu politycznego starać się obniżyć".

Szef KPRM zaznaczył przy tym, że "spór jest istotnym elementem demokracji". - Ale temperatura sporu powinna zostać obniżona - dodał.

Komentując sondażowe wyniki wyborów Dworczyk stwierdził, że "ponad 10 mln Polaków powiedziało: to jest właściwa droga; chcemy, aby Polska była krajem dumnym".

Szef KPRM stwierdził także, że w II turze kampanii wyborczej sztab Rafała Trzaskowskiego "starał się mobilizować wyborców negatywnymi emocjami".

- My jako obóz polityczny podpisujemy się pod intencją by zacząć ze sobą spokojniej rozmawiać - mówił również Dworczyk.