Reklama

Halicki: Ulica Lecha Kaczyńskiego w Warszawie? Znajdzie się

- Na końcu ulica (imienia Lecha Kaczyńskiego - red.) w Warszawie się znajdzie, jeśli takie jest oczekiwanie większości warszawiaków - mówił w rozmowie z Zuzanną Dąbrowską europoseł Platformy Obywatelskiej, Andrzej Halicki.

Publikacja: 17.12.2020 09:22

Halicki: Ulica Lecha Kaczyńskiego w Warszawie? Znajdzie się

Foto: tv.rp.pl

arb

Halicki był pytany o to, czy w Warszawie powinna znaleźć się ulica Lecha Kaczyńskiego, po tym jak prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, który zapowiadał, że podejmie decyzję w tej sprawie po wyborach prezydenckich, które odbyły się latem tego roku, teraz stwierdził, iż obecnie "nie jest na to dobry moment".

Reklama
Reklama

Europoseł Platformy Obywatelskiej podkreślił, że decyzja w tej sprawie należy do warszawskich radnych i podzielił opinię, że obecnie nie jest to najpilniejsza kwestia.

Halicki zdradził jednocześnie, że gdy Lech Kaczyński kandydował na prezydenta Warszawy głosował na niego już w I turze. Dodał jednak, że był rozczarowany Lechem Kaczyńskim jako prezydentem stolicy, wytykając mu doprowadzenie do zastoju w miejskich inwestycjach.

- Jako prezydent Warszawy wybitnym prezydentem nie był. Może bardziej należy mu się (ulica) jako prezydentowi kraju - stwierdził.

Reklama
Reklama

Halicki był też pytany o kwestię budżetu UE, funduszu odbudowy i rozporządzenia wiążącego wypłatę środków unijnych z kryterium praworządności.

- (Zbigniew) Ziobro ma racje, bo konkluzje nie są źródłem prawa, to oczywiste, powiedziała to bardzo wprost z mównicy PE Ursula von der Leyen - mówił Halicki odnosząc się do przyjęcia na szczycie UE w Brukseli z 10-11 grudnia dokumentu doprecyzowującego zapisy rozporządzenia, co było ukłonem w stronę Polski i Węgier grożących zawetowaniem budżetu i funduszu odbudowy.

- Od 1 stycznia wchodzi mechanizm dokładnie taki, jaki został przyjęty jesienią tego roku - oczywiście z możliwością zwrócenia się do TSUE z pytaniem czy jest on zgodny z traktatowymi zapisami - zaznaczył Halicki.

- Monitoring środków (unijnyc) szczegółowy i uważny - także pod kątem praworządności - zaczyna się 1 stycznia. Być może sankcje zostałyby odłożone do orzeczenia TSUE - zaznaczył europoseł dodając, że pytanie w tej sprawie do TSUE może skierować sam Parlament Europejski.

Halicki zapewnił też, że premier Mateusz Morawiecki może liczyć ze strony Koalicji Obywatelskiej i partii opozycyjnych na poparcie ratyfikacji funduszu odbudowy (głosowanie przeciw ratyfikacji zapowiada Solidarna Polska).

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama