Reklama
Rozwiń
Reklama

Rosną szanse Polaka

O kulisach wyborów sekretarza generalnego Rady Europy opowiada w rozmowie z "Rz", Danuta Jazłowiecka, eurodeputowana PO.

Publikacja: 23.06.2009 21:34

Danuta Jazłowiecka

Danuta Jazłowiecka

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik

Zaplanowane wczoraj wybory sekretarza generalnego Rady Europy zostały przeniesione na koniec września. O urząd sekretarza generalnego ubiegają się byli premierzy Polski i Norwegii: Włodzimierz Cimoszewicz i Thorbjoern Jagland.

Jak pisała "Rz", stały komitet Zgromadzenia Parlamentarnego RE (który głosuje) uważa, że działanie Komitetu Ministrów 47 państw członkowskich zgłaszającego kandydatów jest niedemokratyczne. Krytykuje ograniczenie ich liczby oraz fakt, że obaj reprezentują jedną opcję – to socjaliści (skreśleni należeli do grupy chadeckiej i liberalnej).

[b]Rz: O co chodzi w tym sporze? [/b]

[b]Danuta Jazłowiecka, eurodeputowana PO:[/b] Kilku ważnych uważa, że nie została przeprowadzona procedura konsultacji. Nie mają racji, jest już druga opinia prawna pokazująca, że wszystkie procedury zostały wypełnione. Zresztą każde kolejne posiedzenie ambasadorów lub ministrów to coraz większe poparcie dla krótkiej listy. Oznacza to uznanie tzw. kryteriów Junckera (od nazwiska premiera Luksemburga Jean Claude Junckera – red.).

[b]Co w nich jest?[/b]

Reklama
Reklama

Kluczowe z nich mówi, że kandydat musiał pełnić funkcję prezydenta lub premiera. Spełniają je i Polak, i Norweg, nie spełniają dwaj inni kandydaci, którzy w związku z tym nie zostali umieszczeniu na krótkiej liście: Belg i Węgier. To istotne kryterium, bo daje narzędzia sekretarzowi generalnemu, aby rozmawiał z przywódcami, jeśli np. będzie mediował w konflikcie. A ta pierwsza reakcja jest szalenie istotna. Belg znakomicie prowadzi grupę polityczną chadeków w Zgromadzeniu Parlamentarnym RE, ale niestety jest samorządowcem, nie ma takiego doświadczenia politycznego. I walczy cały czas o znalezienie się na tej liście. Ale parlamentarzyści są już zmęczeni. I pojedynek we wrześniu, choć opóźniony, będzie tylko między Jaglandem a Cimoszewiczem.

[b]Po co kryteria Junckera? Czy ktoś uznał, że Rada Europy działa źle? [/b]

Rada Europy niestety traci prestiż. Gdy rozpoczął się konflikt gruzińsko-rosyjski zareagowaliśmy jako ostatnia organizacja i polegało to na przepisaniu propozycji UE. To pokazuje, że trzeba podnieść prestiż tej organizacji, najstarszej, broniącej praw człowieka.

[b]Jakie są szanse Cimoszewicza? [/b]

Z każdym miesiącem poparcie dla niego jest coraz większe. Jesteśmy nowym członkiem UE, relatywnie nowi w samej RE. Jest czas, żeby kraje które jeszcze mają pasję zmieniania świata, mogły przewodzić w takich organizacjach. Wszystkie właściwie popadły w rutynę, potrzebna jest świeża krew. Cimoszewiczowi pomaga też, że był członkiem RE, był szefem Komitetu Ministrów RE. Trochę kłopotliwy jest fakt, że ma korzenie lewicowe, a rekomenduje go partia prawicowa. Ale to już wyjaśniliśmy naszym kolegom.

[b]W jaki sposób? [/b]

Reklama
Reklama

Powiedzieliśmy, że premier i rząd są otwarci, patrzą pod kątem potrzeb organizacji i kompetencji osoby. A dziś Cimoszewicz jest politykiem niezależnym.

[b] On sam jeździ po stolicach europejskich i się promuje. Czy to pomaga? [/b]

Bardzo. Właśnie jego wizyty, odpowiedzi na bardzo trudne pytania dotyczące sytuacji na świecie, konfliktów i ich historii, zwiększają poparcie.

[b] A co z Rosją? [/b]

Wiem od szefa delegacji rosyjskiej, że im się bardziej podoba Polak. Ale zobaczymy, jak zagłosują. Rosjanie widzą tylko jedną wadę kandydata polskiego: fakt, że należymy do UE. A oni nie chcą, aby Unia narzucała swoje standardy Radzie Europy.

[b] Kto wymyślił Cimoszewicza?[/b]

Reklama
Reklama

Pan premier.

[b]A jaka była pani rola?[/b]

W momencie jak usłyszeliśmy, że będą zmiany, to poprosiłam premiera, żebyśmy poszukali kandydata. Nigdy nie prowadziliśmy polityki promowania Polaków na wysokie stanowiska. Teraz jest najwyższy czas.

[i] Danuta Jazłowiecka do niedawna kierowała polską delegacją w Radzie Europy i była wiceprzewodniczącą Zgromadzenia Parlamentarnego RE [/i]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama