– Musimy zrobić wszystko, by śledztwo smoleńskie było obiektywne – stwierdził prezydent Dmitrij Miedwiediew na konferencji prasowej. O katastrofie pod Smoleńskiem powiedział: – To tragiczna karta narodu polskiego. To również tragiczna karta naszego narodu.
Jednym z ważniejszych punktów wizyty prezydenta Rosji było podpisanie memorandum o współpracy prokuratur, co ma usprawnić także śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem, w której zginęło 96 osób. Dokument podpisali prokuratorzy generalni obu krajów: Andrzej Seremet i Jurij Czajka.
Co rosyjski prezydent powiedział o śledztwie smoleńskim? Nie dopuszcza możliwości, by strona polska i rosyjska doszły do różnych ustaleń. – Odpowiedzialni politycy i odpowiedzialni śledczy muszą się opierać na obiektywnych danych – mówił. Zapewniał, że rosyjskie śledztwo jest prowadzone „wieloaspektowo”. Pytany, kiedy zostaną nam przekazane czarne skrzynki z Tu-154, rosyjski prezydent nie podał żadnych terminów. – Nie powinno być żadnych problemów – stwierdził, ale zaznaczył, że decyzję podejmą prokuratorzy.
Mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik kilku rodzin ofiar katastrofy, mówi „Rz”: – Nie spodziewam się, by ta wizyta przyniosła przełom w śledztwie i wpłynęła na tempo przekazywania materiałów.
Wojskowa prokuratura od ośmiu miesięcy bada katastrofę pod Smoleńskiem. Dotąd skierowała do Rosji sześć wniosków o pomoc prawną. – Rosjanie zrealizowali około jednej trzeciej z nich – mówi Rogalski.
– Nasi śledczy wciąż nie mają kluczowych materiałów. Takich jak dokumenty określające status lotniska pod Smoleńskiem, zainstalowane na nim urządzenia ani szczególnie ważnych nagrań z wieży kontroli lotów.
Poza zasięgiem polskich śledczych są czarne skrzynki i wrak tupolewa, który dopiero niedawno zabezpieczono. Prokuratorzy nie otrzymali też materiału fotograficznego z sekcji zwłok ofiar katastrofy. W rosyjskim śledztwie niedawno – co ujawniła „Rz” – unieważniono złożone w kwietniu, zeznania rosyjskich kontrolerów, którzy sprowadzali tupolewa na ziemię. Także nasi śledczy – jak oznajmili – nie wezmą ich pod uwagę.
Dziś o śledztwie smoleńskim z polskimi śledczymi będą rozmawiali bezpośrednio obecni w Polsce rosyjscy prokuratorzy: m.in. Jurij Czajka i jego zastępca Aleksander Zwiagincew. – Liczymy na wypracowanie regularnych kontaktów. Temu służy zarówno podpisane memorandum, jak i bezpośrednie rozmowy z rosyjskimi prokuratorami – mówi „Rz” Mateusz Martyniuk, rzecznik prokuratora generalnego. Prezydent Komorowski zapowiedział, że razem z Dmitrijem Miedwiediewem obejmą patronat nad upamiętnieniem miejsca katastrofy smoleńskiej.
O przekazaniu wraku Tu-154M rozmawiali też szefowie polskiego i rosyjskiego resortu sprawiedliwości: Krzysztof Kwiatkowski i Aleksandr Konowałow, który wszedł w skład delegacji prezydenta Miedwiediewa.