Reklama
Rozwiń
Reklama

Rosyjski prezydent o katastrofie

Nie wiadomo, kiedy otrzymamy czarne skrzynki z rozbitego pod Smoleńskiem tupolewa i wrak samolotu

Publikacja: 07.12.2010 02:06

– Musimy zrobić wszystko, by śledztwo smoleńskie było obiektywne – stwierdził prezydent Dmitrij Miedwiediew na konferencji prasowej. O katastrofie pod Smoleńskiem powiedział: – To tragiczna karta narodu polskiego. To również tragiczna karta naszego narodu.

Jednym z ważniejszych punktów wizyty prezydenta Rosji było podpisanie memorandum o współpracy prokuratur, co ma usprawnić także śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem, w której zginęło 96 osób. Dokument podpisali prokuratorzy generalni obu krajów: Andrzej Seremet i Jurij Czajka.

Co rosyjski prezydent powiedział o śledztwie smoleńskim? Nie dopuszcza możliwości, by strona polska i rosyjska doszły do różnych ustaleń. – Odpowiedzialni politycy i odpowiedzialni śledczy muszą się opierać na obiektywnych danych – mówił. Zapewniał, że rosyjskie śledztwo jest prowadzone „wieloaspektowo”. Pytany, kiedy zostaną nam przekazane czarne skrzynki z Tu-154, rosyjski prezydent nie podał żadnych terminów. – Nie powinno być żadnych problemów – stwierdził, ale zaznaczył, że decyzję podejmą prokuratorzy.

Mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik kilku rodzin ofiar katastrofy, mówi „Rz”: – Nie spodziewam się, by ta wizyta przyniosła przełom w śledztwie i wpłynęła na tempo przekazywania materiałów.

Wojskowa prokuratura od ośmiu miesięcy bada katastrofę pod Smoleńskiem. Dotąd skierowała do Rosji sześć wniosków o pomoc prawną. – Rosjanie zrealizowali około jednej trzeciej z nich – mówi Rogalski.

Reklama
Reklama

– Nasi śledczy wciąż nie mają kluczowych materiałów. Takich jak dokumenty określające status lotniska pod Smoleńskiem, zainstalowane na nim urządzenia ani szczególnie ważnych nagrań z wieży kontroli lotów.

Poza zasięgiem polskich śledczych są czarne skrzynki i wrak tupolewa, który dopiero niedawno zabezpieczono. Prokuratorzy nie otrzymali też materiału fotograficznego z sekcji zwłok ofiar katastrofy. W rosyjskim śledztwie niedawno – co ujawniła „Rz” – unieważniono złożone w kwietniu, zeznania rosyjskich kontrolerów, którzy sprowadzali tupolewa na ziemię. Także nasi śledczy – jak oznajmili – nie wezmą ich pod uwagę.

Dziś o śledztwie smoleńskim z polskimi śledczymi będą rozmawiali bezpośrednio obecni w Polsce rosyjscy prokuratorzy: m.in. Jurij Czajka i jego zastępca Aleksander Zwiagincew. – Liczymy na wypracowanie regularnych kontaktów. Temu służy zarówno podpisane memorandum, jak i bezpośrednie rozmowy z rosyjskimi prokuratorami – mówi „Rz” Mateusz Martyniuk, rzecznik prokuratora generalnego. Prezydent Komorowski zapowiedział, że razem z Dmitrijem Miedwiediewem obejmą patronat nad upamiętnieniem miejsca katastrofy smoleńskiej.

O przekazaniu wraku Tu-154M rozmawiali też szefowie polskiego i rosyjskiego resortu sprawiedliwości: Krzysztof Kwiatkowski i Aleksandr Konowałow, który wszedł w skład delegacji prezydenta Miedwiediewa.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama