Choć od roku obowiązują przepisy zakazujące umieszczania reklam na budynkach mieszkalnych, to wciąż w kilkunastu miejscach w stolicy wiszą.

Obecnie toczy się dziesięć postępowań o ich zdjęcie, m.in. w Al. Jerozolimskich, Brackiej i Kruczej. Niestety są długotwałe. Pod koniec maja (po nieudanym zdjęciu wielkiej reklamy w centrum miasta) wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski zapowiedział zmiany kodeksu postępowania egzekucyjnego w administracji, by przyspieszyć walkę z nielegalnymi nośnikami.

Obecnie zanim usunie się bezprawną reklamę, prowadzone jest postępowanie, które trwa nawet rok. Mimo trudności nadzór budowlany w ciągu roku doprowadził do usunięcia dziesięciu płacht. Dodatkowo na wspólnoty mieszkaniowe, właścicieli budynków nałożono 350 tys. zł  grzywien.

– By działalność powiatowego inspektora nadzoru budowlanego była skuteczniejsza, przygotowaliśmy projekt legislacyjny proponujący zmiany w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji – mówi Jacek Kozłowski. Poinformował, że projekt został pozytywnie zaopiniowany przez ministrów administracji i cyfryzacji oraz transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

– Mając taką akceptację, poprosiliśmy posłów z grupy Warszawy i Mazowsza, by z inicjatywy poselskiej złożyli projekt do laski marszałkowskiej – dodaje wojewoda mazowiecki.

Zaproponowane zmiany dotyczą zwiększenia kar. Pojedyncza grzywna ma wynieść do 200 tys. zł – obecnie wynosi 50 tys. dla wspólnot i 10 tys. dla osób fizycznych. Dodatkowo możliwa suma grzywien w danej sprawie zostałaby podniesiona do 1 mln zł. Teraz w przypadku osoby fizycznej jest to 20 tys. zł, a w przypadku wspólnot czy firm do 100 tys. zł. Projekt zakłada też uproszczenie procedury egzekucyjnej, m.in. poprzez jej skrócenie.

Poseł Andrzej Halicki z PO uważa, że zakaz umieszczania reklam na budynkach mieszkalnych jest omijany. – Teraz jest tak, że grzywny ze względu na ich dość ograniczony wymiar mogą być wkalkulowane w koszty nielegalnie powieszonego nośnika. W ramach nowelizacji ustawy chcemy to zmienić – mówi Halicki.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Teraz parlamentarzyści z koalicyjnej grupy posłów Warszawy i Mazowsza zaczną zbierać podpisy wśród posłów pod projektem nowelizacji ustawy.