Rozwój wydarzeń na Ukrainie z niepokojem obserwuje się na Łotwie, dawnej sowieckiej republice, która dziś - jako suwerenne państwo - graniczy na wschodzie z Federacją Rosyjską. Obawy Łotyszy nie są bezpodstawne, gdyż na Łotwie co czwarty mieszkaniec jest rosyjskiego pochodzenia.