Kirby podkreślił również, że zwycięstwo w aspekcie ideologicznym będzie równie ważne jak to militarne. Według CIA liczebność IS to około 30 tysięcy islamistów. Naloty koalicji rozpoczęły się 8 sierpnia w Iraku i 23 września w Syrii ubiegłego roku. Biorą w nich udział siły powietrzne USA, Belgii, Kanady, Danii, Francji, Holandii, Wielkiej Brytanii, a nawet Australii.

Według U.S. Central Command koalicja zabiła ponad 6 tys. bojowników IS. To uszczuplenie sił Państwa Islamskiego nie jednak wystarczające do zniszczenia organizacji. Zbyt małą aktywność w walce z Państwem Islamskim zarzucali Amerykanom m.in. Irakijczycy. Z kolei walczący z IS Kurdowie zarzucają pasywność władzom Turcji.

Doradca rządu RFN, specjalista ds. Bliskiego Wschodu - Volker Perthes - uważa, że nie da się pokonać Państwa Islamskiego atakami z powietrza. W rozmowie z Deustche Welle pyta: Od początku sierpnia USA zrzuciło w Syrii i Iraku ponad 5 tysięcy bomb. Co to dało do tej pory?