Stojąc w Białym Domu z sekretarzem stanu, wiceprezydentem i sekretarzem obrony u boku, Obama powiedział w orędziu do narodu, że "my jesteśmy w ofensywie, a IS jest w defensywie".

Obama poinformował, że przesłał do Kongresu USA oficjalną prośbę o zgodę na użycie siły przeciwko IS. - Celem jest zniszczenie Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii, wyszkolenie sił lądowych, włączając w to umiarkowaną opozycję syryjską - powiedział Obama.

Projekt rezolucji przesłany do Kongresu nie zawiera - podkreślił Obama - zgody na wysłanie sił lądowych USA do Iraku lub Syrii. - Nie zostaniemy wciągnięci w kolejną długą wojnę lądową na Bliskim Wschodzie - podkreślił prezydent.

Rezolucja, jeśli zostanie przyjęta przez Kongres, będzie obowiązywać przez trzy lata.