Reklama

Poroszenko wróży rosyjską agresję

Władze w Kijowie alarmują, że w najbliższym czasie może dojść do rosyjskiej inwazji na Ukrainę. I chcą szybkiej integracji z NATO.
Petro Poroszenko

Petro Poroszenko

Foto: AFP

– Siły prorosyjskie w Donbasie, wspierane dostawami broni i sprzętu z Rosji, liczą ponad 40 tysięcy bojowników, a po rosyjskiej stronie granicy Moskwa skoncentrowała ponad 50 tysięcy żołnierzy regularnej armii – mówił prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas ostatniego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa i Obrony w Kijowie. Poroszenko porównał sytuację na wschodzie swego kraju do wiszącej na ścianie strzelby, która „prędzej czy później wystrzeli". Szef ukraińskiego państwa mówił także o potrzebie wypracowania nowej strategii bezpieczeństwa, która miałaby zapewnić Ukrainie członkostwo w NATO.

Obawy ukraińskiego prezydenta spowodowane są również tym, że w ciągu ostatnich tygodni sytuacja na froncie znacząco się pogorszyła. W Kijowie twierdzą, że oddziały prorosyjskich separatystów atakują ukraińskie pozycje na całej linii frontu.

Z kolei separatyści oskarżają ukraińską armię o ostrzały artyleryjskie przedmieść Doniecka i ostrzegają, że w odwecie mogą rozpocząć ofensywę. Kijowscy eksperci widzą jednak inne powody ewentualnej ofensywy Doniecka.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama