Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Dziennikarz i żołnierz oglądają w Kijowie zeznania złapanego sierżanta Aleksandra Aleksandrowa
– Uchodzą pospiesznie, wyjeżdżają do Rostowa, gdzie mają swoją bazę – powiedział „Rz" ukraiński ekspert wojskowy Konstantin Maszowiec. Ukraiński sztab generalny twierdzi, że na lotnisku pod Rostowem czekają już na nich samoloty, które mają rozwieźć żołnierzy do jednostek w głębi Rosji.
Trudno przewidzieć skutki polityczne złapania żołnierzy elitarnych oddziałów GRU. Na razie wywołało to w Moskwie ogromną konsternację.
Dopiero po dwóch dniach milczenia rosyjskie Ministerstwo Obrony przyznało, że złapani to rosyjscy żołnierze, choć nazwało ich „byłymi". Wcześniej jedynie bojówkarze z Ługańska domagali się ich uwolnienia, twierdząc, że są oni „ludowymi milicjantami".
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: