Wzruszającą historię sióstr Rinaldo relacjonował wiernym biskup Giovanni D'Ercole odprawiający mszę żałobną w intencji 35 z 290 ofiar trzęsienia ziemi we Włoszech.

Biskup D'Ercole wspominał, że ok. 18-18:30, 15 godzin po trzęsieniu ziemi, przybył do kościoła w swojej diecezji, w dotkniętym trzęsieniem ziemi mieście Pescara del Tronto, aby uratować znajdujący się w nim krucyfiks.

Jak relacjonował biskup w tym samym czasie, kilka metrów od kościoła, strażacy wydobyli spod gruzów ciała dwóch sióstr.

- Starsza otuliła młodszą. Starsza nie żyła, młodsza ocalała - mówił.

Massimo Caico, strażak, który wyciągnął dziewczynki spod gruzów, powiedział gazecie "La Repubblica", że ciało starszej siostry ułożyło się tak, iż w przestrzeni między nią a młodszą siostrą znalazło się wystarczająco dużo powietrza, by 4-latka przetrwała 15 godzin pod gruzami.

- Może przytuliły się do siebie przez sen, a może obudziły się i tuliły się ze strachu. Ciało starszej siostry ocaliło młodszą - podkreślił Caico.

Obecnie Giorgia przebywa w szpitalu. Jest w szoku i jak dotąd nie powiedziała ani jednego słowa.