Owsiak podkreślił, że WOŚP przez 25 lat "dotknęła wszystkich". Powtórzył też wielokrotnie przywoływane przez siebie sformułowanie, że w tym roku nad WOŚP "nie zachodziło słońce" - wyliczając, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy grała w Australii, Nowej Zelandii, Indonezji, Chinach, Japonii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie.

- Zrobiliście coś niesamowitego - dziękował Polakom za udział w WOŚP Owsiak. W momencie zakończenia niedzielnego finału Orkiestry na jej kontach znajdowało się ponad 62 miliony złotych - to kwota o niemal 20 mln złotych wyższa niż ta, którą zebrano w dniu finału przed rokiem. Nie jest to jednak ostateczna kwota, która trafi na konto Orkiestry - ta będzie znana za kilka tygodni.

- 25 lat pokazało, że coś, co jest bardzo prawdziwe, przyciąga ludzi - mówił o sukcesie WOŚP Owsiak. Dodał, że gdyby "była jakaś zmyła", to ludzie nie braliby udziału w akcji.

Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zauważył też, że działaniem Orkiestry "żyje cały internet, nawet jej nieprzychylny.

- Może Orkiestra dotknie wszystkich, także i tych, którzy nas nie lubią? - zastanawiał się.

Pieniądze zebrane przez WOŚP mają trafić na oddziały ogónopediatryczne polskich szpitali, a także wspomóc system opieki nad seniorami.