Jak informuje Polskie Radio, mężczyzna to urodzony w 1988 roku Belg marokańskiego pochodzenia Tarik Jadaoun, znany również jako Abu Hamza al-Beljiki.
Skazany, który nie przyznał się do winy, twierdził, że ,,popełnił błąd”.
Został schwytany w wyzwolonym z rąk Daesh Mosulu.
Podczas ostatniej rozprawy, która trwała niecałe 10 minut, mężczyzna nie zabrał głosu. Został skazany przez sąd na karę śmierci przez powieszenie.
Podczas pierwszego przesłuchania, które miało miejsce 10 maja, mężczyzna przekonywał sąd, że jeden z najwyższych rangą dowódców Daesh zmusił go do wystąpienia w propagandowych filmach, nawołujących do przeprowadzenia ataków terrorystycznych we Francji i Belgii.
Śledczy twierdzili wcześniej, że Jadaoun był także odpowiedzialny za szkolenie młodych bojówek Daesh - około 60 dzieci w wieku od ośmiu do 13 lat - podaje Polskie Radio.
Do tej pory za przynależność do Daesh skazano na śmierć ponad 300 osób - wynika z informacji przekazanych przez irackie sądy.