Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Mateusz Morawiecki bardzo szybko przemienił się z menedżera w pełnokrwistego polityka. Kto nie wierzy, niech zobaczy, jak premier zareagował na publikację Onetu, w której omówiono zeznania kelnerów z afery podsłuchowej. Twierdzą oni, że istniało nagranie, na którym obecny szef rządu miał mówić o kupowaniu nieruchomości na podstawione osoby
Komuś nadepnęliśmy na odcisk – stwierdził szef rządu. – To co tam powiedział jakiś kelner, to jest oczywiście jego prawo zeznań. Ja sobie nie przypominam tego typu spraw. Sądzę, że jest to nieprzypadkowa data, że to teraz wyszło – tłumaczył.
Jak widać szef rządu bardzo szybko się nauczył, że jeśli pojawia się w przestrzeni publicznej jakiś artykuł, który może mu zaszkodzić, trzeba przejść do ataku. Mamy więc składniki narracji obozu władzy: ktoś nagle wyciąga sprawę sprzed kilku lat, by zaszkodzić PiS przed wyborami samorządowymi. Widać działania premiera komuś są nie na rękę, więc „układ” postanowił się bronić.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: