Boeing 737 należący do Ethiopian Airlines rozbił się wczoraj kilka minut po starcie z lotniska w Addis Abebie.

Maszyna ze 149 pasażerami i 8 członkami załogi leciała do stolicy Kenii, Nairobi.

Na pokładzie samolotu byli obywatele 33 państw, w tym dwóch obywateli Polski.

Jednym z nich była osoba nieletnia, która miała podwójne, polsko-kenijskie obywatelstwo.

Druga polska ofiara to wieloletni pracownik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który zginął podczas wykonywania czynności służbowych.

"Służby dyplomatyczne i konsularne MSZ są w kontakcie z rodzinami ofiar obywateli RP. Rodziny zostały objęte pomocą konsularną. Ambasada RP w Addis Abebie jest w stałym kontakcie z miejscowymi władzami oraz z przedstawicielami Ethiopian Airlines, operatora lotu ET302" - czytamy w komunikacie na stronie MSZ.

Ze względu na dobro rodzin ofiar Ministerstwo nie udziela żadnych dodatkowych informacji na temat ofiar.