Reklama

PiS daleko za PO. PSL dogania SLD

Platforma minimalnie straciła, a Prawo i Sprawiedliwość niewiele zyskało. Obie partie wciąż dzieli aż 19 punktów procentowych

Publikacja: 29.06.2011 21:20

PiS daleko za PO. PSL dogania SLD

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

48 proc. badanych zamierza głosować na PO – wynika z najnowszego sondażu GfK Polonia dla "Rz". Od ostatniego badania partia Donalda Tuska straciła zaledwie 1 pkt proc.

– Można powiedzieć, że PO jest impregnowana na wszelkie kłopoty. Czy to autostrady, czy to drożyzna w sklepach – nic na razie nie szkodzi partii rządzącej – komentuje dr Maciej Drzonek, politolog z Uniwersytetu Szczecińskiego. Podkreśla, że Platforma jest najlepsza w politycznym PR. – To Donald Tusk i jego drużyna nadają ton naszej polityce, kreując kolejne tematy, którymi zajmują się media – twierdzi i przewiduje, że dopóki nie ruszy na dobre kampania wyborcza, dopóty stabilizacja w sondażach będzie trwać.

Tradycyjnie drugie w sondażu "Rz" PiS zyskało 2 pkt proc. Chce na nie głosować 29 proc. badanych. – PiS od dłuższego czasu ani wiele nie zyskuje, ani nie traci. Te mniej więcej 30 proc. to niezła pozycja wyjściowa do kampanii wyborczej – uważa dr Jacek Kloczkowski, politolog z krakowskiego Ośrodka Myśli Politycznej. – Mimo starań Platformy PiS nie stracił na zamieszaniu wokół słów o. Tadeusza Rydzyka o totalitaryzmie. Zobaczymy, jak na poparcie dwóch największych partii wpłyną ogłaszane właśnie raporty dotyczące katastrofy smoleńskiej.

Fatalnie w sondażu wypada za to SLD. Partia Grzegorza Napieralskiego straciła w ciągu dwóch tygodni 4 pkt proc. i po raz pierwszy w tym roku zanotowała jednocyfrowe poparcie. Na lewicę chce głosować tylko 9 proc. badanych.

Podbieranie SLD znanych lewicowych nazwisk przez PO i mała obecność w mediach Napieralskiego to według dr. Drzonka dwa główne powody pogorszenia notowań Sojuszu.

Reklama
Reklama

Z kolei dr Kloczkowski zwraca uwagę, że wbrew oczekiwaniom liderów SLD akcja Ryszarda Kalisza ze stawianiem Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu nie przysporzyła partii popularności. – Jeśli ktoś na tym zyskał, to raczej PO, która znów straszy PiS – uważa politolog.

Najlepszy wynik od dawna  zanotował PSL. Chce na niego głosować 7 proc. badanych (wzrost o 4 pkt proc.). – PSL jest jedyną partią, o której nie mówi się w kontekście konfliktów. Do tego dochodzą pomysły Waldemara Pawlaka na walkę z wysokim kursem franka – tłumaczy dr Drzonek.

Pozostałe partie nie wchodzą do Sejmu. Na UPR chce głosować 2 proc., a na PJN, Partię Kobiet i LPR – po 1 proc. badanych. 2 proc. deklaruje, że zagłosuje na jakieś inne ugrupowanie.

Sondaż GfK Polonia zrealizowano od 24 do 27 czerwca na próbie 1000 osób metodą bezpośrednich wywiadów ankietowych.Wyniki odnoszą się tylko do osób, które deklarują uczestnictwo w wyborach i wskazują jakąś partię. Nie uwzględniają wahających się, czy głosować, i niezdecydowanych, na kogo oddać głos. Wyników nie należy porównywać z pomiarami instytutów, które uwzględniają niezdecydowanych.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama