– Na szczęście udało nam się dostarczyć ludziom wodę pitną, część gminy ma już prąd – mówił "Rz" Mieczysław Szyszka z gminy Potworów na Mazowszu. Czwartkowa nawałnica uszkodziła tam ponad 100 domów, kilkadziesiąt budynków gospodarskich, maszyny rolnicze. Duże drzewo zwaliło się na szkołę.
– Wielkie straty ponieśli rolnicy. Wichura zniszczyła 5 tys. tuneli foliowych, a Potworów to zagłębie, jeśli chodzi o hodowlę papryki – zaznaczył Szyszka.
Skutki nawałnic, które przeszły w czwartek nad Mazowszem i województwem łódzkim, usuwało w piątek 500 strażaków.
– Wichury uszkodziły 790 dachów budynków – informował Paweł Frątczak z Państwowej Straży Pożarnej.
Strażacy pomagali m.in. w usuwaniu zwalonych drzew. Poszkodowanym dostarczano namioty i plandeki do przykrycia uszkodzonych dachów.
Do pomocy zaangażowano także 20 więźniów z aresztów śledczych w Radomiu i Piotrkowie Trybunalskim.
– Jeśli będzie brakowało rąk do pracy, jesteśmy gotowi wysłać jeszcze 200 osób – deklarowała w rozmowie z "Rz" Luiza Sałapa, rzecznik prasowy Służby Więziennej.
Silny wiatr powalił słupy energetyczne i zerwał przewody. W województwie łódzkim bez prądu było w piątek ok. 15 tys. odbiorców. W wielu miejscach nie działały ujęcia wody pitnej. Wodę dowożono ludziom beczkowozami.
Dopiero w piątek po południu przywrócono normalny ruch na drodze krajowej nr 8 z Warszawy do Wrocławia w Babsku (woj. łódzkie).
W czwartek w nocy padały tam ulewne deszcze, które doprowadziły do podmycia jezdni. Kierowcy jadący z Piotrkowa Trybunalskiego w kierunku Warszawy musieli pokonywać kilkadziesiąt kilometrów objazdami.
Gminy zaczęły liczyć straty.
– Są już u nas rzeczoznawcy. Będziemy pracować bez przerwy, także w weekend – zapowiadał w piątek Szyszka.
Zgodnie z deklaracjami premiera Donalda Tuska, że poszkodowani dostaną pomoc z państwowej kasy, szef MSWiA przekazał 2 mln zł. – Pieniądze zostaną przekazane samorządom, a te jak najszybciej skierują pomoc bezpośrednio do wszystkich poszkodowanych – informowała Małgorzata Woźniak z MSWiA.
– Pierwsze zasiłki celowe w wysokości do 6 tys. zł mogą być uruchomione już w piątek – dodał Jacek Raczyński z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi.
O jak najszybsze przekazywanie gotówki zaapelował prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Z kolei politycy PJN zaproponowali powołanie funduszu katastrof i klęsk żywiołowych, który miałby gwarantować szybką pomoc docierającą bezpośrednio do poszkodowanych.