Rz: Jesteście trzecią siłą w Sejmie. Będzie koalicja rządząca z Platformą?

Janusz Palikot: Nie pchamy się do żadnej koalicji na siłę, to Donald Tusk będzie budował koalicję. Byłoby dziwne, gdyby premier nie uwzględnił tych Polaków, którzy poparli Ruch Palikota.

My poprzemy każdą koalicję, z naszym udziałem czy bez niego, która będzie realizowała istotną część programu nowoczesnego państwa. Nie musimy obejmować żadnych stanowisk. Głos na Ruch Palikota był głosem na zmianę wobec tego, co robił rząd PO – PSL, więc uzgodnienie programu na następne cztery lata jest kluczowe.

Niezbyt dobrze wypowiadał się pan ostatnio o Tusku. Po tym wszystkim będzie chciał budować z panem rząd?

Jeśli ktoś nie potrafi przejść do porządku dziennego nad wrzaskiem kampanii wyborczej, to nie nadaje się do polityki. A Donald Tusk do polityki się nadaje. Jestem pewien, że mu te wypowiedzi nie będą przeszkadzały.

Te 10 proc. to sukces? Mówił pan o wyniku między 15 a 20 proc.

To megasukces. Jeszcze miesiąc temu nikt nam nie dawał szans na wejście do parlamentu, sondaże dawały nam 1,5 proc. A okazuje się, że mamy trzeci wynik. Myślę, że ostatecznie będziemy mieli ok. 15 proc.

Dalej Janusz Palikot będzie się pojawiał z gumowym penisem i świńskim ryjem?

Jeśli trzeba walczyć o słuszną sprawę, to każde narzędzie jest dobre. Ci ludzie, którzy na nas głosowali, to rozgrzeszyli, uznali, że miałem rację, że trzeba w pewnych sytuacjach tak robić. Ja się nie mogę zmienić, bo zawiódłbym kilkaset tysięcy młodych ludzi, którzy na Ruch Palikota głosowali i oni chcą Palikota takiego, jakiego znają. Oczywiście czuję ciężar tej odpowiedzialności i wiem, że ten wynik wymaga teraz głębokiego namysłu nad tym, co dalej.

Od czego Ruch Palikota chce zacząć?

Do grudnia złożymy nasz projekt ustawy o związkach partnerskich. Będziemy walczyć o sprawy światopoglądowe, takie jak finansowanie in vitro z budżetu państwa.

Polska potrzebuje zmiany systemu edukacyjnego. Bez zmian w edukacji sukces Polski nie jest możliwy.

Nasza pierwsza ustawa gospodarcza będzie dotyczyła przestawienia polskiej gospodarki na eksport, budowania przedstawicielstw handlowych w krajach rozwijających się. Jesteśmy partią, która ma program.

notowała Kamila Baranowska