Reklama

Wojciechowicz: II linia metra pod Wisłą - innej opcji nie ma

Według eksperta Państwowego Instytutu Geologicznego problemy wywołane po zalaniu budowanej stacji metra Powiśle szybko się nie skończą

Aktualizacja: 20.08.2012 16:06 Publikacja: 20.08.2012 15:53

Wojciechowicz: II linia metra pod Wisłą - innej opcji nie ma

Foto: ROL

Z Mirosławem Rutkowskim rozmawiał RMF FM. Jego zdaniem katastrofa budowlana na budowie metra to skutek błędu projektanta lub wykonawcy (to jedna firma).

Przekonuje, że w tym miejscu nie ma podziemnego jeziora lub rzeki. - Takie opowieści, to bzdury - ocenia.

Według RMF FM ustabilizowanie tunelu, który znajduje się w pobliżu zalanej stacji potrwa wiele miesięcy. Wykonawca będzie musiał ponieść koszt naprawy - może być to nawet miliard złotych (wartość całej inwestycji to 4,1 miliarda złotych). Firma twierdzi, że jest ubezpieczona.

Rzecznik konsorcjum budującego metro Mateusz Witczyński powiedział, że przed rozpoczęciem budowy metra przeprowadzono kilka tur badań. Zaznaczył, że przeprowadzały je polskie, wykwalifikowane firmy z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem. - Na bazie tych badań został wykonany projekt, a prace były prowadzone zgodnie z projektem - powiedział.

Witczyński dodał, że także podczas budowy, jeśli pojawiały się wątpliwości, były wykonywane kolejne badania. - Nie da się przewidzieć wszystkich okoliczności, które mogą wystąpić podczas tak dużej inwestycji, jaką jest budowa metra - powiedział.

Reklama
Reklama

Na tranzytowej Wisłostradzie tworzą się korki. Wielu mieszkańców stolicy nie wróciło jeszcze z wakacji. We wrześniu sytuacja może się pogorszyć.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama