Reklama

Obrączka i krawat – akcesoria stabilizacji

Rozmowa z Leszkiem Mellibrudą, psychologiem biznesu

Publikacja: 06.11.2012 00:17

Obrączka i krawat – akcesoria stabilizacji

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski Szymon Łaszewski

Banki zaostrzają politykę kredytową, coraz trudniej dostać kredyt na przykład na mieszkanie. Co może zrobić ktoś, kto mimo wszystko chciałby ten kredyt wziąć?

Leszek Mellibruda:

Część Polaków na pewno zacznie kombinować. Będą pomijać i ukrywać obciążające ich w oczach banku informacje, a inne podawać na wyrost. Inna grupa będzie rozważniej do tego podchodzić, czyli korzystać z doradców biznesowych i racjonalnie planować swoje wydatki. Jeszcze inni będą szukać dla siebie banku z najlepszą ofertą. Będą też tacy, którzy stwierdzą, że to wszystko nie ma sensu, i staną się sfrustrowani.

Czy grupa kombinujących ma jakieś szanse na to, że się uda? Przecież bank ma swoje sposoby na sprawdzanie wiarygodności klienta.

To są ryzykanci, którzy właśnie liczą na to, że do banku ukryte przez nich informacje nie dojdą. Liczą na to, że się po prostu jakoś uda.

Reklama
Reklama

Ale jak nie manipulować, skoro najlepszy klient dla banku to ten, który ma 30 lat, umowę o pracę, dwoje dzieci i dom?

To stereotyp, który często bywa dla obsługi banku przekonujący. Dlatego właśnie ludzie w grupie do 35 lat najczęściej uciekają się do manipulacji wizerunkiem i informacjami osobisto-finansowymi. W wielu miejscach są też do tego przygotowywani. Na przykład na uczelniach często uczy się ich, w jaki sposób manipulować CV.

Czy można też manipulować swoim wizerunkiem zewnętrznym?

Wiele osób tak robi. Dla ludzi pracujących w banku wygląd jest ważnym elementem ich codziennego życia. Eleganckie ubranie, garnitur jest dla nich częścią czynności zawodowych. Dlatego szukają ludzi podobnych do siebie i poważniej traktują tych, którzy są dobrze ubrani oraz mają na sobie tak zwane akcesoria stabilizacji.

Co takiego?

Na przykład obrączka, krawat, biała bluzka czy koszula w modnych kolorach. Zupełnie inaczej pani z banku rozmawia z osobą wyglądającą na osobę zamożną niż z kimś, kto jest ubrany luźno i niestarannie.

Reklama
Reklama

Czyli jak ktoś wygląda młodo, to też może mieć problem z bankiem?

Jeśli nie potrafi tego odpowiednio wykorzystać, to tak. Warto mieć taką świadomość: wiem, że wyglądam młodo, ale mam duże możliwości. Mam umowę o pracę, a ostatnio rozmawiałem z jeszcze jedną firmą, z którą być może podejmę współpracę. Mam poważne plany zawodowe, stabilną sytuację życiową. To ważne, żeby mimo młodego wieku czy wyglądu pokazać się jako ktoś znający swoją wartość.

—rozmawiała Matylda Młocka

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama