Poprzedni rekord wynosił 44,1 stopni Celsjusza. Termometry wskazywały tyle w Conqueyrac na południu Francji 12 sierpnia 2003 roku. 

Z falą upałów walczy nie tylko Francja. Rekordowe upały dotknęły również m.in. Hiszpanię i Włochy. Doprowadziło to do śmierci kilku osób na całym kontynencie. 

Francuska narodowa służba meteorologiczna uruchomiła najwyższy poziom alarmu dotyczącego zagrożenia termicznego. Pod specjalną obserwacją są cztery regiony wokół Marsylii i Montpellier.

Zamknięto około 4000 szkół, ponieważ dyrekcję nie były w stanie zapewnić uczniom odpowiednich warunków. Lokalne władze odwołały również uroczystości związane z zakończeniem roku szkolnego.

Szkoły, które przyjęły uczniów, organizują zajęcia poza placówkami. Podopieczni spędzają czas w cieniu, a pedagodzy zapewniają im dostęp do świeżej wody.

Mieszkańcy Francji szukają sposobu na radzenie sobie z upałami. Niektórzy mieszkańcy decydują się na otwieranie hydrantów przeciwpożarowych. Na przedmieściach Paryża po otwarciu jednego z hydrantów woda uderzyła w sześcioletnią dziewczynkę. Dziecko w stanie zagrożenia życia trafiło do szpitala.