Reklama

Partyjny poligon pod Jasną Górą

Konwencja lokalnego komitetu w Częstochowie pokazuje, jak może się zmienić prawica po wyborach europejskich.

Publikacja: 12.05.2014 02:00

Ruch Wolności w Częstochowie tworzą przedstawiciele kilku pozaparlamentarnych partii prawicowych. W piątkowej konwencji ugrupowania, które przygotowuje się do jesiennych wyborów samorządowych, wzięli udział przedstawiciele: Ruchu Narodowego (Artur Zawisza), Nowej Prawicy (Janusz Korwin-Mikke) i Polski Razem Jarosława Gowina (Marek Migalski).

Wszyscy trzej kandydują ze Śląska w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Ale jak wynika z informacji „Rz", nie tylko chęć promocji w okręgu była powodem spotkania w takiej konfiguracji.

– W kolejnych wyborach do Sejmu może powstać blok na bazie tych ugrupowań lub ludzi z tych środowisk. Częstochowa ma być poligonem doświadczalnym – mówi nam osoba z otoczenia jednego z uczestników spotkania.

Zaprzecza temu Krzysztof Bosak z Ruchu Narodowego.

– Ta współpraca niczego nie zapowiada. To wyłącznie forum wymiany opinii – przekonuje były poseł Ligi Polskich Rodzin.

Reklama
Reklama

Jednak przedstawiciele innych ugrupowań patrzą przychylniej na tego typu współpracę.

– Nie wykluczałbym takiej koalicji. Wybory samorządowe są trudniejsze dla mniejszych partii. Ale nam łatwiej będzie rozmawiać po wyborach europejskich, bo wtedy nastąpi weryfikacja naszych potencjałów – mówi „Rz" Migalski. – Prawica chce odsunąć w Częstochowie lewicę od władzy – wskazuje.

Małe prawicowe partie po wyborach do PE mogą zbudować wspólny blok

Już na konwencji precyzował, że ma na myśli „lewicę bezbożną", czyli Sojusz Lewicy Demokratycznej i Twój Ruch oraz „lewicę pobożną", rozumianą jako Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska.

Europoseł zastrzega jednak, że w trwającej kampanii „nie ma mowy o współpracy".

– Nie akceptujemy języka Korwin-Mikkego i jego spojrzenia na politykę zagraniczną, które nazwałbym naiwnym, licealnym patrzeniem na geopolitykę – ocenia.

Reklama
Reklama

Wiceprezes partii Korwin-Mikkego Artur Dziambor mówi jednak, że współdziałanie może być konieczne. Jednak jego zdaniem w wyborach europejskich tylko Nowa Prawica, zgodnie z tym, co pokazują sondaże, jako jedyna ma szanse na przekroczenie progu. – To my będziemy zapraszać poszczególne osoby do współpracy – prognozuje.

Jak mówi nam inny polityk tej partii, takie zaproszenia mogą dostać m.in. Bosak i Migalski.

W konwencji brał również udział muzyk Paweł Kukiz, który jest zaangażowany w walkę o jednomandatowe okręgi wyborcze.

– To nie są działania polityczne, a prospołeczne – zapewnia. W tej konfiguracji widzi on szansę na wsparcie postulatów, dotyczących zmiany ordynacji wyborczej.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama