Reklama

Ukraina: 33 ataki na siły rządowe w Donbasie

W ciągu ostatniej doby siły rządowe Ukrainy w Donbasie, na wschodzie kraju, atakowane były przez przeciwnika 33 razy – oświadczyło w piątek centrum prasowe dowództwa ukraińskiej armii.

Aktualizacja: 30.09.2016 11:12 Publikacja: 30.09.2016 11:09

Ukraina: 33 ataki na siły rządowe w Donbasie

Foto: 123RF

Siły separatystyczne i rosyjskie "33 razy otwierały ogień w kierunku pozycji ukraińskich obrońców” – poinformowano w komunikacie zamieszczonym na Facebooku. 

Dwanaście przypadków złamania rozejmu miało miejsce na linii rozgraniczenia w obwodzie ługańskim, gdzie wojska rządowe ostrzeliwane były z granatników i karabinów maszynowych. W okolicach miejscowości Nowoołeksandriwka prorosyjscy separatyści użyli zestawu rakietowego. 

Dziesięciokrotnie atakowano pozycje ukraińskie na wschód od Mariupola nad Morzem Azowskim. Porozumienie o zawieszeniu broni naruszane było w okolicach miejscowości: Marjinka, Tałakiwka, Starohnatiwka, Szyrokyne i Pawłopol. 

Jedenaście ostrzałów odnotowano w rejonie Doniecka; były to przeważnie ostrzały z broni strzeleckiej. W miejscowości Werchniotorecke działał snajper przeciwnika. W rejonie Stanicy Ługańskiej nad pozycjami ukraińskimi wykryto drona – podało centrum prasowe ukraińskiej armii. 

Rozejm na wschodzie Ukrainy ogłaszano we wrześniu dwukrotnie. Po raz pierwszy w związku z początkiem roku szkolnego, a drugi raz w ubiegłym tygodniu po rozmowach w stolicy Białorusi, Mińsku. Zgodnie z tym ostatnim porozumieniem na linii walk w Donbasie przez tydzień miała obowiązywać cisza, zaś następnie miałyby tam powstać trzy strefy pilotażowe, z których mają być wycofani ludzie i sprzęt wojskowy.

Reklama
Reklama

Strefy wyznaczono w pobliżu Stanicy Ługańskiej, Zołotego i Petrowskiego. Mają one liczyć po 4 kilometry kwadratowe powierzchni, a każda ze stron konfliktu ma wycofać swoich ludzi i sprzęt bojowy na kilometr w głąb od zajmowanych obecnie pozycji. 

Propozycję wytyczenia stref przywieźli do Kijowa w połowie września ministrowie spraw zagranicznych Francji i Niemiec, Jean-Marc Ayrault i Frank-Walter Steinmeier. Uważają oni, że może to przyspieszyć realizację politycznej części mińskich porozumień pokojowych w sprawie Donbasu. Mówią one m.in. o wyborach samorządowych na opanowanych przez separatystów terytoriach, nadaniu tym obszarom specjalnego statusu i amnestii dla bojowników, którzy nie popełnili ciężkich przestępstw.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama