TVP Info opublikowała w piątek nieznane dotychczas nagranie z restauracji "Sowa i Przyjaciele", które pochodzi prawdopodobnie z 7 lutego 2014 r. Słychać na nim głosy: ówczesnego ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego; byłego rzecznika rządu Pawła Grasia; byłego już wtedy szefa Biura Ochrony Rządu, generała Mariana Janickiego; biznesmena Jerzego Mazgaja i księdza Kazimierza Sowy.

Ksiądz Sowa komentując całą sprawę podkreślił, że nagranie pochodzi z prywatnego przyjęcia urodzinowego. Po jego publikacji Archidiecezja Krakowska, macierzysta diecezja ks. Sowy, nakazała mu powrót do Krakowa.

Zdaniem Roberta Kropiwnickiego z PO rozmowa "jest żenująca", ale "nic w niej nie ma". Kropiwnicki podkreślił, że "panowie spotykają się w restauracji na imieninach i dyskutują sobie o różnych sprawach".

Innego zdania jest wiceszef MON Bartosz Kownacki, który mówi, że na nagraniu słychać "duchownego, który bardzo aktywnie uczestniczy w życiu politycznymi i używa języka nienawiści".

- Nigdy nie słyszałem takich słów od żadnego duchownego – przekonywał.

Z kolei Krzysztof Łapiński zwraca uwagę, że w czasie rozmowy między ks. Sową a Jerzym Mazgajem padają słowa o "zniszczeniu Gazety Polskiej". - Są też fragmenty w których mowa o tym, kogo trzeba wsadzić do rady nadzorczej i zarządu TVP – dodał przekonując, że treści rozmów nie można bagatelizować i że powinna się nimi zająć prokuratura.