Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w Brukseli po spotkaniu z szefem Pentagonu Pete'em Hegsethem, że Stany Zjednoczone pozytywnie odnoszą się do propozycji utworzenia stałej bazy wojsk USA w Polsce.

Tusk  – który w czwartek przybył do Brukseli na posiedzenie Rady Europejskiej – podkreślił, że „z wielką satysfakcją odczytał list sekretarza Hegsetha dotyczący tej potencjalnej stałej bazy amerykańskiej w Polsce”.

Czytaj więcej

Władysław Kosiniak-Kamysz: Pentagon chce stałej bazy w Polsce, będziemy współpracować

Donald Tusk: nie spodziewałem się

– Ja jestem optymistą, ale nie spodziewałem się aż tak szybkiej i tak pozytywnej reakcji na nasze decyzje o takim pilnym przygotowaniu Polski do organizowania stałej bazy. Ta odpowiedź nie jest jeszcze ostatecznym rozstrzygnięciem – zaznaczył Tusk.


Dodał, że Hegseth „uczciwie mówi, że potrzebne są jeszcze detale i kolejne ustalenia”. – Ale jesteśmy chyba na bardzo dobrej drodze, aby uzyskać właśnie tę decyzję o stałej amerykańskiej bazie, co radykalnie zmieniałoby poczucie bezpieczeństwa. Liczę na to, że te dalsze ciągi szybko nastąpią – powiedział Tusk.

Podkreślił też „wielką zasługę” Kosiniaka-Kamysza, który – jak powiedział Tusk  – bardzo zaangażował się w proces organizacyjny.

22 maja 2026 r. prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5 tysięcy żołnierzy. Jak podkreślił, to decyzja podjęta w oparciu o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim, którego wsparł przed wyborami w 2025 r.

Czytaj więcej

Donald Trump: USA wysyłają do Polski dodatkowe 5 tys. żołnierzy

Ilu amerykańskich żołnierzy stacjonuje obecnie w Polsce?

W Polsce obecnie stacjonuje, rotacyjnie i w ramach stałej obecności, ok. 10 tys. żołnierzy amerykańskich, choć zdecydowana większość z nich w formule rotacyjnej. Kluczowe elementy ich rozmieszczenia to stałe Wysunięte Dowództwo V Korpusu Sił Lądowych USA w Camp Kościuszko w Poznaniu oraz Garnizon Armii Stanów Zjednoczonych (również w Poznaniu), który zapewnia wsparcie administracyjne i logistyczne.

Amerykańscy żołnierze w Polsce

Amerykańscy żołnierze w Polsce

Foto: PAP

Trzon sił rotacyjnych to elementy Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej, które są cyklicznie wymieniane w ramach operacji Atlantic Resolve. Jednostki te operują z kluczowych baz w zachodniej Polsce (Żagań, Świętoszów i Bolesławiec).

W Powidzu znajduje się centrum wsparcia lotniczego i logistycznego, a we wschodniej części kraju – w Bemowie Piskim – stacjonuje amerykański kontyngent w ramach Batalionowej Grupy Bojowej NATO wzmocnionej Wysuniętej Obecności. W Redzikowie zlokalizowano system obrony antyrakietowej Aegis Ashore podlegający Marynarce Wojennej USA. Ma on charakter stałej, strategicznej instalacji i jest obsługiwany przez personel składający się z 200 do 300 Amerykanów.

Czytaj więcej

Gen. Roman Polko dla „Rz”: Brak decyzji jest gorszy niż decyzja wadliwa

Polska zabiega, by coraz więcej sił USA obecnych w Polsce było tu w formule stałej – tzn. w postaci stałych baz, w których rozmieszczone są konkretne jednostki sił USA, a amerykańscy żołnierze mieszkają w Polsce przez dłuższy czas, np. sprowadzając do Europy swoje rodziny. W formule obecności rotacyjnej amerykańscy żołnierze przyjeżdżają do Polski na okres kilku miesięcy, a potem są zmieniani przez kolegów z innej jednostki o podobnych zdolnościach.