Memimczna krytpowaluta "Kamala Horris" rozgrzała rynek

Mocno urosły memiczne kryptowaluty, zainspirowane nazwiskami możliwych demokratycznych kandydatów na prezydenta USA. Token związany z prezydentem Bidenem traci.

Publikacja: 04.07.2024 13:36

Kopalnia kryptowalut

Kopalnia kryptowalut

Foto: Adobe Stock

Niepewność dotycząca tego, czy prezydent Joe Biden nie zrezygnuje z ubiegania się o reelekcję i zostanie zastąpiony innym kandydatem demokratów, stała się paliwem do zwyżek niektórych memicznych kryptowalut. Zyskiwały dzięki niej tokeny nawiązujące do nazwisk potencjalnych kandydatów.

Kryptowaluta o nazwie „Kamala Horris", zainspirowana nazwiskiem wiceprezydent Kamali Harris co prawda traciła w czwartek po południu 9 proc., ale w środę zyskała aż 250 proc., a w ciągu tygodnia zdrożała o 574 proc. Jej kurs z czwartkowego popołudnia wynosił 1,12 centa. To właśnie wiceprezydent Kamala Harris jest obecnie typowana jako najbardziej prawdopodobne zastępstwo dla kandydatury Bidena.

Token o nazwie „Gabin Noosum", nawiązujący do nazwiska demokratycznego gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma, dużo słabiej elektryzował rynek. W środę zyskiwał co prawda 15 proc., ale w czwartek tracił 38 proc.

Czytaj więcej

Oszust opróżniał konta posiadaczy kryptowalut. Wydawał na luksusowe życie

Mocno na popularności stracił natomiast token „Joe Boden", zainspirowany postacią prezydenta Bidena. W czwartek zniżkował o około 25 proc., a w ciągu tygodnia stracił 75 proc. W czwartek po południu płacono za niego 3,3 centa, podczas gdy w szczycie z kwietnia kosztował on blisko 89 centów.

Na rynku jest też wiele tokenów nawiązujących do postaci kandydata republikanów Donalda Trumpa.  Jednym z nich jest alt-coin „Doland Tremp”. W czwartek tracił on 16 proc., a w ciągu tygodnia zniżkował o 50 proc., ale od marca, czyli od swojej emisji, zyskał 230 proc. Podczas czwartkowej sesji, po południu, kosztował około 40 centów, podczas gdy w szczycie jego kurs był bliski 1,5 dolara. 

Jak dużo może zyskać bitcoin do wyborów prezydenckich w USA?

Tymczasem analitycy Standard Chartered prognozują, że do listopadowych wyborów prezydenckich w USA kurs bitcoina może sięgnąć 100 tys. dol. (w czwartek po południu 1 bitcoin kosztował 57,8 tys. dol. a w tegorocznym szczycie prawie 73,7 tys. dol.) Zwyżki mogą być stymulowane przez rosnące szanse na zwycięstwo Donalda Trumpa, który jest uznawany za kandydata przychylnego krytpowalutom. Eksperci Standard Chartered zakładają, że Joe Biden pozostanie kandydatem demokratów w wyborach prezydenckich.

Niepewność dotycząca tego, czy prezydent Joe Biden nie zrezygnuje z ubiegania się o reelekcję i zostanie zastąpiony innym kandydatem demokratów, stała się paliwem do zwyżek niektórych memicznych kryptowalut. Zyskiwały dzięki niej tokeny nawiązujące do nazwisk potencjalnych kandydatów.

Kryptowaluta o nazwie „Kamala Horris", zainspirowana nazwiskiem wiceprezydent Kamali Harris co prawda traciła w czwartek po południu 9 proc., ale w środę zyskała aż 250 proc., a w ciągu tygodnia zdrożała o 574 proc. Jej kurs z czwartkowego popołudnia wynosił 1,12 centa. To właśnie wiceprezydent Kamala Harris jest obecnie typowana jako najbardziej prawdopodobne zastępstwo dla kandydatury Bidena.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Waluty
Jak zamach na Donalda Trumpa wpłynął na kursy walut?
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Waluty
WIG20 wraca do zwyżek
Waluty
Dolar przy tegorocznych minimach
Waluty
Dane o inflacji w USA osłabiły dolara. Złoty silny
Waluty
Złoty stabilny przed ważnymi danymi
Waluty
Kursy waluty: dziesiąty dzień spadków dolara. Złoty zyskuje, także do euro