Zbliżają się do końca negocjacje radców prawnych z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości na temat zmian rozporządzeń dotyczących stawek radcowskich.
– Osiągnęliśmy porozumienie co do podwyższenia niektórych stawek z wyboru, np. przy skardze na czynność komornika. Przemawia za tym m.in. charakter tych spraw – informuje Arkadiusz Bereza, wiceprezes Krajowej Rady Radców Prawnych, który uczestniczy w rozmowach z resortem. – Uwzględniono także postulowane przez KRRP doprecyzowanie mechanizmu zasądzania opłat dla radców prawnych występujących z urzędu – dodaje.
Chodzi o to, by przy stwierdzeniu, że sąd zasądza połowę stawki maksymalnej, dodać określenie „co najmniej".
Rozmowy dotyczą także tego, by podnieść opłatę maksymalną w sprawach cywilnych z urzędu w przypadku uczestniczenia przez pełnomocnika w większej ilości rozpraw.
– Kompromis jest bliski w przypadku ustalania mechanizmu zasądzania wielokrotności stawki minimalnej w sprawach z wyboru w zależności od nakładu pracy radcy oraz rodzaju i zawiłości sprawy – mówi wiceprezes Bereza.
Nowe rozporządzenia mają rozdzielać kwestie określania wynagrodzenia dla pełnomocników z urzędu, które finansuje Skarb Państwa, od wyliczania kosztów zastępstwa prawnego, które są przyznawane co do zasady stronie wygranej od przeciwnika.
Przedstawiciele Naczelnej Rady Adwokackiej także uczestniczyli w rozmowach z resortem. Wycofali się z nich jednak, uznając propozycje dotyczące wynagrodzeń za prowadzenie spraw z urzędu za pozorne, niezmieniające realnie sytuacji pełnomocników i obrońców. Adwokaci w związku z tym zagadnieniem ogłosili też protest. Polega on na nieprzekazywaniu do sądów list osób uprawnionych do obrony, które nie zgłosiły się do urzędówek (tzw. list B). Większość izb przekazuje tzw. listy A zawierające chętnych do urzędówek obrońców.