Nowe regulacje unijne, dotyczące wymagań, jakim powinny odpowiadać wagony towarowe, w pierwotnie proponowanym kształcie stwarzały duże zagrożenie dla kondycji finansowej polskich przewoźników, w tym zwłaszcza PKP Cargo.
W regulacji TSI Hałas określono, że po niektórych liniach kolejowych (cichsze linie) będą mogły poruszać się jedynie wagony wyposażone w kompozytowe klocki hamulcowe (cichsze hamulce). Aby spełnić te wymogi, spółka w stosunkowo krótkim czasie musiałaby dokonać ogromnych inwestycji (posiada ponad 60 tys. wagonów). Dziś wydaje się jednak, że ryzyko to zostało oddalone.
– Urząd Transportu Kolejowego, w porozumieniu z ekspertami technicznymi z PKP Cargo, zgłosił do Agencji Kolejowej Unii Europejskiej wniosek o zastosowanie do Polski szczególnego przypadku dotyczącego kół obręczowanych w polskim ruchu krajowym. Propozycja prezesa UTK spotkała się ze zrozumieniem agencji i została ujęta w projekcie TSI Hałas – twierdzi Krzysztof Losz, rzecznik PKP Cargo.
Dodaje, że zgodnie ze zgłoszonym wnioskiem znaczna część wagonów firmy będzie mogła jeździć po cichszych trasach w Polsce z żeliwnymi wstawkami hamulcowymi. Korzystanie z tego rozwiązania będzie możliwe do końca 2036 r.
– Dodatkowo, jeżeli w sąsiadującym z Polską państwie członkowskim obowiązywać będzie analogiczny szczególny przypadek, takie wagony będą mogły być eksploatowane w ruchu między tymi państwami. Wiele wskazuje na to, że będzie to możliwe w ruchu między Polską i Czechami – podaje Losz. Jego zdaniem spowoduje to korzystne dla grupy wydłużenie się czasu wymiany taboru oraz rozłoży koszty przystosowania wagonów na kilkanaście lat. Data wejścia w życie TSI Hałas i ostateczny kształt projektu powinny być znane jeszcze w tym roku.