Pasażerka weszła na pokład samolotu z koniem. American Airlines: „To dozwolone”

Kobieta wsiadła na pokład samolotu American Airlines z miniaturowym koniem, twierdząc, że to jej „wsparcie emocjonalne”. Zgodnie z regulaminem linii lotniczej, jak i zasadami amerykańskiego Departamentu Transportu, miała do tego pełne prawo.

Aktualizacja: 03.09.2019 14:29 Publikacja: 03.09.2019 14:18

Pasażerka weszła na pokład samolotu z koniem. American Airlines: „To dozwolone”

Foto: Adobe Stock

Wielkie zdziwienie przeżyli pasażerowie American Airlines lecący niedawno z Chicago do Omaha w stanie Nebraska, gdy na pokład samolotu wsiadła kobieta prowadząca na smyczy… konia. A jeszcze większe było ich zdumienie, kiedy pasażerka nie została wyproszona z samolotu, tylko spokojnie zasiadła na fotelu z niezwykłym towarzyszem u boku. Zdjęcia „odprawiającym się” na lotnisku i lecącym nad Stanami Zjednoczonymi koniem obiegły internet, wywołując duże zamieszanie i prowokując pytanie – czy pasażerka miała prawo wprowadzić tak duże zwierzę na pokład? Odpowiedź brzmi: tak.  

Czytaj także: Potentat lotniczy zachęca do latania na wódkę do Krakowa 

Czworonożni pupile na pokładzie statku powietrznego nie są już rzadkością. Zgodnie z amerykańską ustawą o transporcie lotniczym, osoby niepełnosprawne albo potrzebujące „emocjonalnego wsparcia” mogą podróżować ze zwierzętami. Często korzystają z tego prawa osoby niewidome, które odbywają podróż razem z wyszkolonymi psami-przewodnikami. Ustawa wzbudzała jednak duże kontrowersje i pojawiały się niepewności dotyczące o ograniczeń tych dość mglistych przepisów. Departament Transportu postanowił więc w ubiegłym miesiącu uregulować ostatecznie tę kwestię, stwierdzając, że jedynymi dozwolonymi zwierzętami na pokładzie są psy, koty i konie miniaturowe.

Czytaj także: Dyrektorka LOT-u straciła pracę przez post na Facebooku 

To, czy pasażerowi może towarzyszyć jednak któreś z tych pupilów, wciąż zależy od indywidualnych decyzji linii lotniczych. American Airlines zezwala na wprowadzenie wszystkich wyżej wymienionych zwierząt na pokład samolotu, jeśli są pasażerowi niezbędne w podróży bądź zwiększają jego komfort i pomagają radzić sobie ze stresem.

Sytuacja wywołała tak silne poruszenie internautów, że przewoźnik wystosował już odpowiedź w tej sprawie. „Ten miniaturowy koń był wyszkolonym zwierzęciem-pomocnikiem, którego American Airlines akceptują na pokładzie (…). Rozumiemy, jak ważną rolę wyszkolone psy, koty i miniaturowe konie mogą odgrywać w życiu osób z niepełnosprawnościami i są one mile widziane na pokładzie, bez żadnej opłaty, jeśli spełniają wymogi” – zapewnił rzecznik linii w rozmowie z The Independent.

Wielkie zdziwienie przeżyli pasażerowie American Airlines lecący niedawno z Chicago do Omaha w stanie Nebraska, gdy na pokład samolotu wsiadła kobieta prowadząca na smyczy… konia. A jeszcze większe było ich zdumienie, kiedy pasażerka nie została wyproszona z samolotu, tylko spokojnie zasiadła na fotelu z niezwykłym towarzyszem u boku. Zdjęcia „odprawiającym się” na lotnisku i lecącym nad Stanami Zjednoczonymi koniem obiegły internet, wywołując duże zamieszanie i prowokując pytanie – czy pasażerka miała prawo wprowadzić tak duże zwierzę na pokład? Odpowiedź brzmi: tak.  

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Drugie podejście Gdyni do agroportu. Chętna KGS. Mamy też odpowiedź Viterry
Transport
Przewoźnicy liczą na ożywienie
Transport
Agroportów nie będzie. Utracona szansa na sukces Polski
Transport
Tomasz Szymczak, prezes lotniska Warszawa-Modlin: Modlin nie dał się zagłodzić
Transport
PKP Cargo wypowiedziało umowy sponsoringowe. Stracił je między innymi PKOL