Reklama

Potentat lotniczy zachęca do latania na wódkę do Krakowa

Według reklamy American Airlines największą atrakcją, która może przyciągnąć turystów do Krakowa jest picie wódki z przyjacielem. Władze miasta się z tym nie zgadzają.

Aktualizacja: 19.08.2019 16:43 Publikacja: 19.08.2019 16:20

Potentat lotniczy zachęca do latania na wódkę do Krakowa

Foto: YouTube

W przyszłym roku największa linia na świecie uruchomi uruchomi sezonowe loty z Krakowa Do Chicago. Korzystając z usług American Airlines będzie można latać do Ameryki od 7 maja do 23 października 2020 r.

Reklama
Reklama

Kraków to nie jedyne nowe połączenie, które szykuje American Airlines. Ruszą też połączenia do Casablanki, Tel Awiwu, Budapesztu i Pragi.

Lotniczy potentat uruchomił już na swoim kanale YouTube promocję nowych połączeń. Wiceprezydent American Airlines wymienia w niej, co można robić w poszczególnych miastach. W Tel-Awiwie proponuje pójść na plażę, w Budapeszcie odbyć rejs na Dunaju, w Casablance odwiedzić targ przypraw, w Pradze obejrzeć przedstawienie marionetkowe, a w Krakowie napić się wódki z przyjacielem.

To nie spodobało się władzom miasta Krakowa. W oświadczeniu, które pojawiło się na Facebooku podkreślają, że taka koncepcja promocji „absolutnie nie wpisuje się w politykę turystyczną i promocyjną Krakowa".

Reklama
Reklama

Władze stolicy Małopolski uważają, że specjaliści odpowiedzialni za reklamę „słabo przygotowali się do tego zadania, posługując się stereotypowymi wyobrażeniami o naszym kraju sprzed lat".

W oświadczeniu dodano też, że „smuci niska ocena preferencji własnych klientów przez marketingowców American Airlines. Szkoda, że na takim potencjale projektowany jest rozwój tego przewoźnika."

Transport
Droższe bilety i mniej lotów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w branży
Transport
UE szykuje nokaut dla floty cieni Putina. Nadchodzi pełna blokada morskich szlaków
Transport
Szeremietiewo wchłonie Domodiedowo. Transakcja za pół ceny
Transport
PKP Intercity podsumowało 2025 rok. Padły rekordy, historyczna umowa
Transport
Rosjanie pozazdrościli Embraerowi. Też mają umowę z Indiami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama