Reklama

Jest porozumienie ze związkowcami w LOT

Po trwających ponad dwa tygodnie negocjacjach LOT podpisał porozumienie ze wszystkimi związkami zawodowymi w sprawie redukcji zatrudnienia. W pierwszym półroczu z linii odejdzie do 300 osób.

Aktualizacja: 20.01.2021 11:17 Publikacja: 20.01.2021 10:45

Jest porozumienie ze związkowcami w LOT

Foto: Bloomberg

Na mocy zawartego porozumienia przewoźnika opuści do 300 pracowników, z czego ok. połowa odejdzie w pierwszych dwóch kwartałach tego roku. W ciągu kolejnych dwóch lat ze spółką pożegna się ok. 150 osób, które osiągną w tym czasie wiek emerytalny. Według informacji przewoźnika LOT tworzy obecnie ok. 8 tys. miejsc pracy bezpośrednio oraz w związanych z nim spółkach serwisowo-obsługowych.

- Dziękuję związkom zawodowym za konstruktywną współpracę i osiągnięte porozumienie. Rozstanie z niektórymi naszymi pracownikami to jedna z najtrudniejszych decyzji, jakie musiałem podjąć jako menedżer. Jest ona niezbędna by uchronić większość zespołu i zapewnić stabilizację PLL LOT – powiedział Rafał Milczarski, prezes LOT.

Jak informuje LOT w komunikacie wysłanym do mediów dostosowanie zatrudnienia do post-covidowego rynku wymusiły zatwierdzone przez Komisję Europejską i uwarunkowane unijnymi przepisami zasady pomocy publicznej. Spółka musi osiągnąć efektywność ekonomiczną. „A to w obecnej sytuacji wiąże się z optymalizacją działalności. Relatywnie niewielkie ograniczenie zespołu możliwe jest dzięki oszczędnościom poczynionym przez LOT w innych obszarach, a przede wszystkim w kosztach leasingu samolotów" — czytamy w komunikacie.

W pierwszej kolejności przewidziano możliwość dobrowolnego zgłaszania się pracowników chcących odejść ze spółki, w tym osób, które w ciągu najbliższych dwóch lat osiągną wiek emerytalny. W drugiej kolejności odejdą osoby dobrane na podstawie transparentnych i obiektywnych kryteriów. Dla tych pracowników przewoźnik przewidział dodatkowe świadczenia pieniężne oraz działania pomagające odnaleźć się na rynku pracy.

W informacji LOT podkreśla również, że w ciągu ostatnich 5 lat działalności spółka się nieustannie rozwijała. Przeszło dwukrotnie zwiększyła się liczba przewiezionych pasażerów: z 4,3 mln w 2015 r. do 10,4 mln w 2019 r. Dwukrotnie wzrosła też liczba samolotów, z 39 do 80, a przychody w 2019 r. wyniosły niemal 7,4 mld PLN wobec 3 mld PLN w 2015 r.

Reklama
Reklama

Dzisiaj wszystkie linie lotnicze na świecie pozbywają się samolotów i pracowników. W Europie LOT to robi jako ostatni. Według prognoz Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) branża będzie odczuwać skutki pandemii jeszcze przez wiele lat, a poziom ruchu lotniczego z 2019 r. nie powróci wcześniej niż za cztery lata. Szacuje się, że globalne straty netto wyniosły 118 mld USD w 2020, a w 2021- nie będą niższe, niż 38 mld USD. Wg. IATA w roku 2020 zatrudnienie w branży lotniczej zmniejszyło się o 35,5 proc. Dalsza sytuacja w lotnictwie zależy od tego, jak szybko świat upora się z pandemią, na ile pomogą testy i szczepionka i jak szybko będzie odbudowywał się globalny popyt na podróże lotnicze.

Transport
Polsko-czeska wojna na torach rozkręca się
Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama